013# Fanatyzm demokratyczny podsyca bezprawie; demokracja a prawo sie wzajemnie wykluczaja
Fanatyzm demokratyczny podsyca bezprawie
Demokracja a prawo się wzajemnie wykluczaja
Istota prawa jest wolnosc decyzji i dzialan. Bezprawiem jest odbieranie mi prawa decyzji o sobie i tym co moje.
W prawie wszystko ci wolno czynic za wyjatkiem przeszkadzania innym w ich wolnosci. Istota prawa jest to ze kazdy odpowiada za wlasne decyzje i czyny.
Istota demokracji jest właśnie interferencja czyli przeszkadzanie innym w ich wyborze ich zycia w realizacji ich wolnosci. Dodatkowo w demokracji nikt nie odpowiada za swoje decyzje i czyny.
Powiedza ci: nic nie masz do powiedzenia bo zostales przeglosowany. W prawie to jest niedopuszczalne.
W prawie mamy 5 zasad podstawowych pozwalajacych ludziom na swiecie zyc w harmonii jedni z drugimi. Oto one:
Niezbywalne prawa ludzkości:
1. Zasada zwrotności znana w Polsce jako: nie czyń drugiemu czego nie chcesz z powrotem i czyń co chcesz z powrotem.
2. Nie krzywdź.
3. Nie niszcz cudzej rzeczy.
4. Wywiązuj się z dobrowolnie i świadomie złożonej obietnicy lub zawartej umowy.
5. Masz prawo i obowiązek bronić się i swoje domostwo i przyjaciół nawet, jeśli atakującym jest twój stróż czyli urząd czy rząd.
Istota demokracji jest to ze rzekoma większość odbiera tobie twoje prawo o decydowaniu o sobie i o tym co twoje. Nikt z glosujacych nie odpowiada za swoje decyzje a wynik glosowania jest narzucony wszystkim innym.
Zasady prawa nie pozwalaja na takie zachowanie a także narzucanie jest samo w sobie definicja przestepstwa.
Nie mowiac o tym ze w praktyce zawsze ktos za kulisami kieruje wyborami czy glosowaniem.
Ale wezmy do analizy sens tego. Teoretycznie 460 poslow to większość 40 milionowej ludnosci w Polsce. Jakos to tak niby jest choc tego nie rozumiem. Ale zrobmy doswiadczenie i zbierzmy w Polsce 461 Polakow którzy się zgadzaja aby ktoregos z ministrow już nie mowie wykonac kare smierci ale usunac ze stanowiska. Wiemy ze się nie da bo demokracja to nie prawo tylko bezprawie.
Czyli mniejszosc narzuca większości co chce.
Narzucila mniejszosc większość ze trzeba nie 461 glosow ale 100 000 glosow i to tez z roznych powodow jest nieosiagalne.
Czym jest bezprawie?
A jest dzialaniem bez prawa. Dzialaniem wbrew prawu. A opisowo to odbieranie praw innym, narzucanie, wymuszanie, oszukiwanie, zastraszanie.
Demokracja w esencji jest zaprzeczeniem prawa. Bo prawo to zasady zrodlowe podane powyzej, a jednym z centralnych zasad jest umowa/zgoda. Bez umowy/zgody nie ma prawa wzgledem innych.
Demografia jest parawanem do ukrywania bezprawia.
Coz zatem czyzby opinia większości była bezsensowna?
Nic takiego. To ze nie ma miejsca dla opinii większości w prawie to nie znaczy ze opinia większości jest bezuzyteczna. Jesli kwestia dotyczy większości to większość powinna mieć decydujacy głos.
Nie wchodzac w szczegoly, dajmy przykład; czy zmieniamy flage narodowa? W takiej kwestii jak najbardziej opinia większości ma sens.
Bardziej kontrowersyjna kwestia byloby postawienie sprawy wojny. Ktos postawi pytanie: czy napadamy na Rosje?
Z prawnego punktu widzenia jest to bezprawie i namawianie do bezprawia.
Ale gdy zaczniemy draznic czyli prowokowac Rosje która zacznie się bronic militarnie a potem uzywajac propagandy medialnej przedstawiamy ze Rosja jest agresorem i robimy glosowanie specjalnie przygotowane ze wszystkich zmuszamy do agresji przeciwko Rosji. Czyli odbieramy ludziom ich prawa decyzji a zmuszamy ich do czynow bezprawia.
Natomiast gdy nas ktokolwiek napadnie i narod jako calosc czyli większość ludzi sami zauwaza bez pomocy propagandy ze jestesmy napadnieci to większość sami od siebie zechca bronic swego kraju.
Do praworzadnosci nie potrzeba ani glosowania ani przemocy ani bezprawia.
Do demokracji przemoc i bezprawie są niezbedne. Demokracja jest bezprawiem.
Materialy
pomocnicze
https://www.youtube.com/watch?v=X6aSlBYZWNA&t=74s&ab_channel=CEPERolkV4
-
Czy chcemy żyć w demokracji? Michał Marusik i Stanisław Żółtek na Pikniku Prawicy 2014 cz. 3/4
https://www.youtube.com/watch?v=KGrVQsTX8fo&ab_channel=KORWiNvsUEiSEJM - Michał Marusik o "kulcie świętego demokracego" 26.11.2014
Comments
Post a Comment