016# Urzędy, relacje prawne, korespondencja, jurysdykcja, etyka, kompetencje
Wolny człowiek do swych podwładnych w urzędach państwowych. Oświadczenie woli.
Burmistrz; Komenda policji; Prokuratura;Sąd rejonowy i okręgowy; Wojewoda; Starosta
Urzędy, relacje prawne, korespondencja, jurysdykcja, etyka, kompetencje
Ja Michał Godności Kinasz z woli Stwórcy i ustanowione według narodow swiata, jestem
suwerenem a także zwierzchnikiem władzy w Polsce, art 4
konstytucji. in
the Charter of the United Nations, recognition of the inherent
dignity and of the equal and inalienable rights of all members of the
human family is the foundation of freedom, justice and peace in the
world, Art 1 mowi o tym ze wszyscy ludzie są suwerenami z wrodzonym
prawem samo stanowienia o sobie i swej rodzinie i swej wlasnosci.
(Bazowane na oryginalnym tekscie angielskim a nie zfalszowanym
tlumaczeniu na polski).
Prawo/bezprawie
Każdy człowiek ma wrodzoną godność, do czasu aż ją sam straci.
W prawie wszyscy są równi. Lecz każdy łamiący prawo staje pod prawem i nie jest już równy temu co zachowuje prawo! O tym mówi art 32 konstytucji i prawa człowieka ONZ.
Każdy człowiek jest wolnym i wolno mu wszystko za wyjątkiem łamać prawa innych; utrudniać życie innym żyjącym w prawie. W społeczeństwie znane jest powiedzenie; żyj jak Bóg przykazał czyli zgodnie z prawem.
Odbieranie praw człowiekowi jest przestępstwem. Wprowadzona bezprawna ustawa - definicja przestępstwa art 1 kk jest wbrew faktom i prawu. Jedyna właściwa definicja bezprawie = przestępowanie/łamanie prawa.
Prawo można różnie definiować i w prawdzie, lecz art 30 konst. świetnie na te potrzeby definiuje że my jesteśmy źródłem niezbywalnych praw.
Stąd, żadna ustawa, ustawka, rozporządzenie czy cokolwiek łącznie z kłamstwami czy pogróżkami, nie są prawem. Nikogo nie ustanawiałem/śmy nadrzędnym nad sobą, zwierzchnikiem nad sobą, właścicielem zniewalającym nas, ani żadnego tyrana.
Relacje, biznes
W rzeczywistości istnieją wolni ludzie. Istnieje umownie fikcja prawna czyli biznesy, firmy, organizacje. Tego nie ma ale pod nazwą fikcji kryją się prawdziwi ludzie którzy w imię fikcji działają. Urzędy czy firmy nie maja żadnej relacji z rzeczywistym człowiekiem. Jedynie ludzie pracujący w firmach/fikcjach prawnych mają interakcje z ludźmi typu sprzedawca/klient.
Na potrzeby tego pisma, wolni ludzie mają jedynie prawną relację z urzędami w sensie umowy czyli biznesu. Innymi słowy jedynie umowa daje relacje między wolnym człowiekiem a urzędem (człowiekiem z urzędu).
Wszystkie urzędy w Polsce są firmami i są zarejestrowane w USA i muszą działać zgodnie z zasadami biznesu, zwykle UCC – ujednolicony kod komercji. Są od zawsze znane zasady prawne prawnej umowy czyli biznesu.
Art 30 konstytucji prosto i jasno określa że my wolni ludzie mamy niezbywalne prawa a urzędy państwowe mają obowiązki chronić nasze prawa i interesy, oczywiście za zapłatą.
Oszukuja urzednicy w tym najwyzsi gloszac ze my mamy obowiazek a oni nie. Nie mamy obowiazkow ale prawa, natomiast urzędnicy i urzędy maja obowiązki wobec nas. W sądach świata zostało wykazane że człowiek nie ma żadnego obowiązku płacić za usługi których nie zamawiał ani nie potrzebuje. Jest to zgodne z podstawami umowy.
Dlatego też straż pożarna czy policja ma obowiązek przybyć na nasze wezwanie. Lecz urząd nie może nas wzywać ani niczego nakazywać/zakazywać, wymagać.
W relacji biznesu gdy my zatrudniamy swoje sługi urzędowe to w tej relacji my jesteśmy ich zwierzchnikami o czym jasno mówi art 4 konstytucji. To my wydajemy polecenia lub zgody urzędnikom a nie odwrotnie. Urzędnik może najwyżej zapytać nas o zgodę na ich propozycje.
My możemy wzywać naszych sług/urzędowych (ang. public servant), jak policję czy straż pożarną zwykle, ale oni nie mogą nas wzywać, lecz nas zaprosić do urzędu. Wezwanie naszego sługi oznacza że taki sługa stawia się ponad prawem i chce nas zniewolić lub jest niekompetentnym urzędnikiem.
Normalnie nie mam żadnego biznesu z urzędami, a gdy mam taką potrzebę to się kontaktuję z urzędnikami telefonicznie, listownie lub emailem albo osobiście. Mam do tego prawo. Jest dla mnie praktycznie uciążliwe jeśli urząd wysyła mi korespondencję pocztą poleconą. A tym bardziej jeśli urzędnik wymusza mój podpis aby się jemu podobał a nie mój zwykły podpis jak np. w banku. To jest wbrew prawu. Mój podpis jest moim podpisem. Nie mam obowiązku wobec urzędników ale urzędnicy maja obowiązek wobec mnie art 30. Jako wolny człowiek nie muszę niczego odbierać a tym bardziej według woli urzędników.
Jako pracodawca i zwierzchnik wszystkich urzędników powinienem mieć kontakt z moimi sługami urzędowymi którym płacę za ochronę moich praw a nie za odbieranie mi moich praw.
Niniejszym oznajmiam i wymagam, i proszę aby moi słudzy urzędowi nie przysyłali mi listów poleconych lecz zwykle a ze jako wolny człowiek mogę zmieniać miejsce pobytu, to właściwym byłoby aby mnie powiadamiać listem zwykłym, lub telefonicznie lub emailowo. Na te sposoby możemy uzgodnić jak mamy się porozumiewać lub przekazywać sobie korespondencje czy dokumenty.
Firma sąd
Wszyscy prezesi sądów od rejonowego po sąd najwyższy odmówili działalności na podstawie i w ramach prawa, jak to wymaga prawo i art 7 konstytucji. Każde działanie wbrew prawu wobec człowieka lub jego własność jest przestępstwem. Firmy sąd prawie zawsze więc prowadzą działalność przestępczą. Na pewno względem wymogu praw człowieka, które wymaga kompetentnych sądów lub urzędów, to sądy w Polsce nie są kompetentne w pracy w dziedzinie praworządności i sprawiedliwości. Każdy nakaz czy orzeczenie sądowe są nieprawomocne i przestępcze. Dodatkowo, art 174 konstytucji jest wbrew prawu. Jedynie prawe decyzje urzędowe w tym sądowe są takie które spełniają warunek art 7 konstytucji. Rzeczpospolita jest krajem/miejscem powszechnego bezprawia, i tylko przestępcy wydają swoje wyroki czy orzeczenia w imieniu bezprawia. Sąd prawa, i prawy człowiek sądzi w imię prawa i prawdy i sprawiedliwości jak tego wymaga prawo w tym art 7 konstytucji.
Deklaruję że żaden sędzia, minister, urzędnik, nie ma mocy prawa. Żadna decyzja urzędowa nie jest prawomocna gdyż nie jest tworzona na podstawie i w ramach prawa, dodatkowo łamiąc prawo równości i prawo umowy społecznej art 30 konstytucji. Żaden nakaz, zakaz, rozporządzenie, kara nie maja mocy prawnej, a ich wykonanie jest przestępstwem w tym gwałceniem praw człowieka. Żaden człowiek w tym jakikolwiek prokurator, sędzia , komornik czy ktokolwiek nie ma autorytetu ponad człowiekiem. Jedynie prawo ma moc i to ma nad każdym, i nademną i nad wszystkimi urzędnikami. Prawo obowiązuje wszystkich jednakowo. I gdyby sędzia miał prawo mnie aresztować aby coś tam sprawdzić, wyjaśnić to zgodnie z prawem ja miałbym prawo aresztować dowolnego sędziego, prokuratora, policjanta, komornika itd. ot tak sprawdzić czy coś znajdę… To jest nie tylko art 32 konstytucji, ale też pierwsza zasada prawa znana wszystkim jako; nie czyń drugiemu…, a wykładana na szkoleniach praw człowieka policji jako złota zasada. Prawo na świecie jest jedno i już w 1215 roku jasno powiedziano królowi: Królu, ciebie prawo obowiązuje tak samo jak nas wszystkich.
Człowiek a urzędy
Z reguły każda ustawa czy rozporządzenie, uchwała są bezprawne. Jedynie consensus facit legem czyli dobrowolna i świadoma zgoda człowieka wolnego i urzędnika są wiążące i zgodne z prawem.
Każdy przymus, zastraszenie, oszukanie, nakaz są bezprawiem a wręcz przestępstwem.
Nie istnieje zależność że wolny człowiek ma obowiązek wobec urzędnika. Jest natomiast zależność że urzędnik ma obowiązki wobec wolnego człowieka. żadne zobowiązania finansowe lub jakiekolwiek bez świadomej zgody nie istnieją.
Niedostarczone uważa się za dostarczone...
Prosisz syna lub córkę lub żonę; zaproś proszę sąsiadów na kolację. Ok. Wieczorem nikt nie przyszedł. Synku, zaprosiłeś? Byłem i pukałem ale nikogo nie było. Jak się czujesz? Masz pretensje że sąsiad nie przyszedł? Albo, ja cię zaprosiłem a teraz ty mnie zaproś. Albo; gardzi mną….
A czy zapraszasz znajomych którzy nie chcą mieć z tobą nic do czynienia?
A czy znajomi którzy cię lubią, to chętnie odmawiają?
Problem jest gdy problem jest w relacjach. Przy tej okazji przypominam art 30 konstytucji. Oczekuje ze wypełnicie swoje obowiązki wobec mnie i mych bliskich, bliźnich. Obecne praktyki wysyłania listów poleconych i wymuszania specyficznego podpisu pod groźbą, jest przestępstwem urzędowym.
Policja
Jest organizacją zbrojną. Według moich obserwacji i doświadczeń okazyjnie pomaga społeczeństwu ale też i atakuje społeczeństwo czyniąc bezprawie. Kluczem jest przestrzeganie prawa, czego z reguły policja nie czyni. Są szkolenia policji w dziedzinie praw człowieka lecz w praktyce policja jest huliganem, stawia się ponad prawo, nie zachowuje równości ludzi w prawie. Policja może i powinna być organem siłowym tylko wobec ludzi którzy łamią prawo. Niestety zbyt często policja łamie prawo, zasłaniając się bezprawiem ustawowym.
Społeczność świata w tym największe mocarstwa budzą się do sprawiedliwości i oskarżają przestępców ludobójstwa w Izraelu a także wymagają reform międzynarodowego sądu sprawiedliwości. Oznacza to że łamanie prawa prędzej czy później musi być ukarane.
Zwracam się do policji jako do prawych ludzi, aby nie łamali prawa w Polsce, i aby się nie wynosili jako „władza” gdyż prawnie są mymi/naszymi podwładnymi w prawie art 4 konstytucji. Wynoszenie się policji i działalność niezgodna z prawem będzie traktowana jako zniewalanie nas czyli poważne przestępstwo. W przeszłości policja brała udział w bioterroryzmie czyli masowym truciu przez służby specjalne drobiu pod pretekstem „boga” wirusa ptasiego, wymuszania noszenia szmat na twarzy, wyrzucania ludzi z mieszkań. To są przestępstwa z zakresu praw człowieka a nawet ludobójstwa. Upominam urzędy policji iż obowiązują was wszystkie prawa w tym prawa człowieka i niektóre zasady opisane w konstytucji i kodeksach ale nie ustawy ani rozporządzenia niezgodne z prawem. Przypominam ze nie mamy w Polsce sądów prawa. Każdy więc ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Kluczowym prawem jest znana w policji złota zasada czyli nie czyń drugiemu…. A też i zasada że działanie wbrew mojej zgodzie jest przestępstwem przeciwko mnie. Dotyczy to każdego człowieka. Przypominam że policję obowiązuje umowa społeczna a i warunki pracy opisane jasno w art 30 konstytucji.
Podsumowanie
Jako suweren, jako wolny i honorowy człowiek, i zwierzchnik władzy, nie godzę się na interakcje z nikim z żadnej organizacji na traktowanie mnie wbrew prawu, traktowanie mnie jako swego niewolnika, wymuszanie czegokolwiek, wysyłanie listów poleconych bez uzgodnienia ze mną sposobu kontaktu, wysyłaniu jakichkolwiek roszczeń, gdy nie było/nie ma żadnej umowy między nami. Dotyczy to jakiejkolwiek płatności, zakazów, imaginowanych pandemii ludzi czy zwierząt, innych ideologii. Każde narzucanie jest przestępstwem. Z drugiej zaś strony jeśli będę miał zastrzeżenia wobec urzędów np. w sprawie zatruć wody, powietrza, czy eteru promieniowaniem mikrofalowym, to zgłoszę takie zastrzeżenia.
Dziękuje i proszę uszanować moją wolę jak i wy oczekujecie aby inni szanowali waszą wolę i wolność.
Michał Kinasz Wszystkie prawa zastrzeżone UCC 1-308 (wszystkie moje naturalne prawa i treść nie może być inaczej interpretowana jak tylko zgodnie z zamierzeniem).
Comments
Post a Comment