017 Rzad - nierzad; Sejm kuźnia bezprawia

Rząd – nierząd; Sejm – kuźnią bezprawia Jak zauważyć łamanie prawa przez rząd, przez polityków, przez urzędy? Trzeba zacząć myśleć a nie polegać na propagandzie. Prawo nie jest niczym o czym mówią ludzie na ulicy, mówią w tv, w Sejmie, w szkołach. To jest akurat bezprawie a wmówiono nam że to jest prawo. Prawo twoje i moje do życia swobodnie, bez strachu, w bezpieczeństwie i harmonii z innymi ludźmi według twego życzenia i przede wszystkim jak Bóg nakazał. Normalny i przeciętny Polak to bez trudu dobrze rozumie. I to jest prawo. Wszystko ci wolno za wyjątkiem zachowania przeszkadzającego innym żyć spokojnie i bez strachu i przeszkód z twojej strony. To jest dokładny opis prawa. A jeśli masz problem aby to zaakceptować to podziękuj machinie propagany. Kluczową ideą zestawu międzynarodowych praw człowieka jest właśnie prawo do życia. Owszem wrogowie ludzkości zmanipulowali ta kluczową zasadę i dodali że to oznacza że nie wolno wykonywać kary śmierci, za wyjątkiem nienarodzonych dzieci które wolno mordować w ich wydaniu tej zasady. Wszystko co podane powyżej możemy wyczytać w art 1 konwencji praw cywilnych i politycznych ONZ, że każdy człowiek ma prawo samostanowienia. Zasada ta jest bardzo skompaktowana ale oznacza dokladnie to co opisane powyzej. Tak ty i ja mamy prawo do swobodnego życia bez niczyjej interferncji. Owszem tylko przestępcy mogą i będą ci w tym przeszkadzać. Czytelniku, wróć z powrotem i kontempluj przez chwilę czym jest prawo abyś nigdy o tym nie zapomniał. A teraz pomyśl, to proste. Jeśli ktoś ci przeszkadza w twym życiu to jest to na pewno przestępca. Nie wchodzimy w tanie dyskusje że sąsiad ci przeszkadza na przykład nadmiernie hałasujac. To tez jest przestepstwo lecz malego kalibru. My się tu zajmujemy powaznymi przestepstwami twych slug urzedowych czyli urzednikow i rzadu. Chwila, jak to moi sludzy urzedowi? Co napisali twoi sludzy urzedowi w art 30 konstytucji? W pierwszej czesci napisali zgodnie z prawda ze ty i ja jestesmy zrodlem praw i to niezbywalnych. Czytaj to tyle razy az zrozumiesz ze to wszystko jest prawda i ma sens. A w drugiej czesci tego artykulu napisali ze oni maja obowiazek ochrony twoich praw i interesow. To wszystko absolutnie pasuje do tego co już przeczytales. Jesli pomyslisz; jak to mozliwe ze twoi wrogowie takie piekne i prawdziwe rzeczy napisali? To jest właśnie wymog praw czlowieka ONZ i dlatego napisali, bo się na to zgodzili ze to jest prawo… Stop. Tak napisali i tak się zgodzili, ale dalej, to tylko nas oszukuja i o tym będzie dalej. Obecna Konstytucja jest jednocześnie najlepsza jak i najgorsza. Są bardzo prawe artykuly jak i absolutnie bezprawne. Poza paru bezprawnymi, zajmujemy się tu glownie tymi co harmonizuja z prawem. Mamy art 4 który mowi prawde ze my jestesmy zwierzchnikiem wladzy. Jesli to czytasz pierwszy raz to wydaje się nie do wiary. Ale to jest spojne z art 30 a tez art 1. Oba te artykuly mowia ze my jako zwierzchnik wladzy, zatrudniamy za zaplata tych co chronia nasze prawa i interesy. To jest normalny i uczciwy biznes. Mamy tez wspanialy art 7. To jest oczywiste ze jeśli zatrudniasz pracownikow to obowiazuje ich przestrzeganie prawa. Mamy tez wspanialy art 32 mowiacy o tym ze w prawie wszyscy są rowni. Wrocmy do art 30. Dzieki staraniom propagandy, zatracilismy poczucie zasad prawa naturalnego, najwyzszego, zasad prawa zrodlowego. A znamy je wszyscy bez wyjatku w tym nasze dzieci. Niezbywalne prawa ludzkości: 1. Zasada zwrotności znana w Polsce jako: nie czyń drugiemu czego nie chcesz z powrotem i czyń co chcesz z powrotem. Znana w urzędach jako złota zasada praw człowieka. 2. Nie krzywdź. 3. Nie niszcz cudzej rzeczy/własności. 4. Wywiązuj się z dobrowolnie i świadomie złożonej obietnicy lub zawartej umowy. 5. Masz prawo i obowiązek bronić się i swoje domostwo i przyjaciół nawet, jeśli atakującym jest twój stróż czyli urząd czy rząd. Spedz nieco czasu rozwazajac te zasady. Mozesz pomyslec, czy naprawdę one są zasadami prawa? Czy można je obalic, uniewaznic, nie zgodzic się? Sprobuj uniewaznic która kolwiek z tych zasad. Wielu probowalo, jedno co zawsze slysze; ich się nie da obalic. Zapewne się z tym zgadzasz ale watpliwosci mogą ci podpowiadac; ale kto je uznaje? Wazne ale niezbyt logiczne pytanie. A kto może nie uznac najwyzszego prawa? Tylko przestepcy. Pomysl, kazdy prawy czlowiek uznaje i honoruje je. A wiedz ze nawet nasza policja na wykladach o prawach czlowieka przedstawia powyzsza zasade pierwsza jako zlota zasade i najwazniejsza. Zgadzam się z nimi. Czy wyobrazasz sobie kogokolwiek w tym sedziego zeby się z ktoras zasada nie zgodzil? Konczac ta sprawe, tylko przestepcy beda naginac te zasady, nawet jeśli siedza na stolku sedziego, prokuratora, ubrani w mundur policji czy trzymajacy urzad ministra. Za chwile zrozumiemy ze tylko przestepcy przestepuja/lamia prawo. Przyjelismy do pracy urzednikow typu ministrow i innych aby chronili nasze prawa i interesy. A co oni robia? Ustanawiaja ustawy i wmawiaja nam ze to są prawa. Czytelniku, spojrz spokojnie, oni nam napisali prawde ze my jestesmy zrodlem praw a oni tworza …. co to znaczy to oni są zrodlem praw czy my? Oni to napisali a potem tworza ustawy nazywajac je prawem czyli oni tworza prawo… Cos tu nie gra. Nawet to ze oni maja Obowiazek chronic a nie tworzyc prawa. Tak nam napisali zgodnie z prawda. Wiec oszukuja nas i w oczy nam wmawiaja ze oni tworza prawa. Niemozliwe. Chociarz… A w naturalny sposob zapytajmy ich; jakim ty prawem tworzysz prawa….? Bandyckim prawem! Jasne teraz jest ze kazdy z rzadu który tworzy ustawy zabierajace ci twoje niezbywalne prawa, jest klamca i jest przestepca bo dziala niezgodnie z prawem z umowa spoleczna to tez lamie umowe ze prawa czlowieka ONZ będzie honorowal a ustawami które nazywa prawem lamie swoja umowe z narodami swiata i z nami umowe ze będzie chronil nasze prawa. Pozatym, w jakim celu ich wynajales? Ochrony twoich praw. Pozatym co mowi art 32? ze w prawie wszyscy są rowni. Jakze więc minister czy polityk może tworzyc prawo zmuszajace cie lub zabraniajace, slowem odbierajace ci twoje niezbywalne prawa? A wezmy teraz przykład jak bezprawie zwane ustawa wprowadzajaca kodeks karny umozliwia jawne bezprawie. Ustawa ta wprowadza kodeks karny a w nim art 1 definiujacy przestepstwo. W tej definicji ustawodawcy a są nimi przestepcy gdyż omijaja prawo, oni probuja wmowic nam ze lamanie ich woli wyrazonej w ustawie jest przestepstwem. Nie zwazaja tu na prawo. Natomiast w naszym języku jest to pieknie i prosto wyrazone. Przestepstwo to przestepowanie/lamanie prawa. Stad widac jasno ze kazdy minister, parlamentarzysta, urzednik, podejmujacy decyzje na podstawie ustaw a nie prawa, jest przestepca. Dodatkowo, praktycznie żaden urzednik nie jest karany za swoje decyzje wbrew prawu. Aby przestepstwa parlamentarne były latwe do implementacji, sady w Polsce nie są zobowiazane do przestrzegania prawa. Po pierwsze, żaden z prezesow sadow od regionalnego do najwyzszego nie zgodzil się na procesy na podstawie prawa. Dodatkowo art 174 konstytucji nie wymaga aby orzeczenia były wydawane w imieniu prawa. Stad zadne orzeczenie, wyrok czy decyzja sadu czy urzedu nie są prawo mocne. Mog być ustawo bezmocne ale nie są prawo mocne. W ten sposob, przestepcy chowaja się przed odpowiedzialnoscia jak mogą a najskuteczniejsza ich obrona to nasza nieswiadomosc. Wmawiaja nam ze maja immunitet od odpowiedzialnosci karnej. Slowo immune (ang), oznacza odporny lub się go nie ima, nie dotyczy, jest odporny na konsekwencje lamania prawa. Z praktyki wiemy ze tylko przestepcy uwazaja ze ich prawo nie dotyczy i są immune. Nastepny stopien unikania odpowiedzialnosci to wmawiaja nam ze oni tworza prawa które im pozwalaja…. Na co im pozwalaja te niby prawa? Na czynienie bezprawia??? Kolejna sprawa to oni przeciez są wladza i oni mogą to czego my nie mozemy. Bzdura. Po pierwsze w Anglii w 1215 roku swiadomi ludzie czyli magnaci przyparli do muru swego Krola Johna i mu powiedzieli ze jego obowiazuja prawa tak samo jak wszystkich. I przy tej okazji podpisal zasady Magna Carta, a to się uznaje za poczatek praw czlowieka we wspolczesnym znaczeniu. Nasi ministrowie i urzednicy wciąż się czuja krolami ktorym wszystko wolno. Juz zostalo opisane ze nie wolno a chocby dlatego ze mamy zlota zasade ze nie czyn drugiemu czego nie chcesz z powrotem. Referendum… to jest tylko zmylka. Nigdy i nigdzie nie udalo się usunac ze stanowiska zadnego urzednika wyzszego ani nizszego przy pomocy referendum nawet gdy taki urzednik lamal wiele praw. Mamy dziś w Polsce taki przykład. Normalnie w panstwie prawa, dowolny Polak moglby podac do sadu dowolnego ministra o lamanie konkretnych praw, i sad trwalby bardzo krotko i urzednik musialby opuscic swoje stanowisko, bo my nie zatrudniamy przestepcow do ochrony naszych praw art 30. Dzis mozemy znalezc wiele artykolow zadajacych pytanie dlaczego urzednicy lamiacy prawo nie są karani. Wybory. Nikt z nas nie wybiera nikogo kogo zna sposrod siebie jako swego reprezentanta. Pomijac szczegoly, my tylko mamy mozliwosc przyklepania już wybranych lub wybranie tego lub tego dla nas przedstawionego. Tak zwane nominacje partyjne. A najczesciej ci ludzie się wcale nie nadaja do wykonywania powierzonych zadan art 30. Nikt z nas nie wybiera zadnego ministra ani nikogo znacznego. Zaden minister nie jest odpowiedzialny przed nami tylko przed tym kto go wybral z jego partii. Niedawno ktos wystawil na yt piekny program o wyborach, i przedstawil on ze na swiecie badano rozne sposoby wybierania rzadzacych. Najlepsze wyniki dalo powolywanie przypadkowych ludzi lub prawdopodobnych aby nie werbowac pijakow z baru. Przykladowo, wiadomo ze dany czlowiek wyklada na uczelni lub jest wybitnym rolnikiem lub rzemieslnikiem lub jest wyjatkowym znachorem i nasuwa się tu Jerzy Zieba. Dlaczego nie poprosic go na urzad ministra zdrowia? Obecna Izabela Leszczyna odmawia podjecia akcji aby palacze nie zatruwali ludzi w miejscach publicznych jak platformy kolejowe, przystanki wejscia do sklepow, warsztaty itd. Zieba by na to nie pozwolil a opracowalby sensowne rozwiazanie i tak dalej. Dlaczeo tak się dzieje? Bo obecnie ministrowie to cieple posady dla swoich ludzi w partii, którzy maja dbac o interesy partii a nie o nasze interesy art 30. To jest akturalnie lamanie prawa gdyż umowa jest ze maja dbac o nasze prawa i interesy. Powolujac powiedzmy Ziebe, na ministra, dajemy mu zadanie, jedno, drugie i trzecie. I on ma obowiazek jeśli przyjmie ta postawe aby wykonac najlepiej jak potrafi. On nie ma innych interesow. Wiec system partyjnego zarzadzania jest sprzeczny z prawem. Gdy się zwracamy do specyficznego ministra w konkretnej sprawie to uwaza nas za nizsza kategorie i nie odpowiada lub jest arogancki lub odpowiada glupoty itd. …. I wiemy jak to jest. To jest lamanie praw czlowieka, zanizanie godnosci czlowieka. Nie przez przypadek wprowadzili art 104 konstytucji. To jest jawne zaprzeczenie prawa i prawdy. Pozwolenia na sciecie twego drzewa na twojej dzialce, na budowe twego domu, obowiazek szczepien, obowiazki szczepienia zwierzat i inne nakazy i zakazy. Czy taka jest umowa art 30? A czy my dalismy pozwolenie naszym slugom urzedowym na to zeby tak właśnie postepowali? Nie. Wiec to samowolka. Takie postepowanie jest nie tylko przestepcze ale zniewala nas, oni czynia nas swymi niewolnikami. Przeczytajmy uwaznie art 115 par 22-23 który mowi ze niewolnictwo jest gdy traktujesz czlowieka jak swoja wlasnosc. Czyli nakazy, zakazy, pozwolenia itd. Inne zasady jakie lamia podam w skrocie. Czytelnik ma wystarczajaco wiele podstawowych zasad i argumentow odszukac więcej przestepstw urzedowych. Warto jeszcze zapoznac się z artumentami przeciwko ustawom w artykule; „Ustawa – religia bezprawia”. Pomocny może być stary film dokumentalny Żyd Suss oparty na faktach. https://www.youtube.com/watch?v=wn7fRBVb8WQ Pokazuje on jak się zmienia normalne życie w prowincji Niemiec w dawnych czasach pod wplywem porad ludu wybranego. Lecz po czasie terroru, ktos z narodu zawolal, a przeciez mamy swoje dawne (niezmienne) prawa, dlaczego ich nie stosujemy? I przywrocili swoje dawne zasady prawa i to się nie podobalo doradcom wybranym, ale oko za oko… Jesli masz zdolnosc niezaleznego myslenia to obejrzyj ten film i porownaj z obecna sytuacja. Ciekawym jest fakt ze Wikipedia kontrolowana z Tel Aviw, tlumaczy jak należy rozumiec ten film. Ta wikipedia i inne mechanizmy bez pytanie ciebie o zdanie, wciskaja swoje tlumaczenie pod kazdym filmem na tematy których ogladanie, naraza interes Izraela. Czy to o 2ws czy nawet film zrobiony przez David Cole, zyd który zaczal rewidowac czy naprawdę tak było jak propaganda mowi o Aushwitz. Film David Cole in Aushwitz. Jego odkrycia i watpliwosci a wrecz fakty zaprzeczajace propagandzie która wszyscy znamy, i ten film tez jest komentowany przez Izrael abysmy czasem nie byli zwiedzeni od jedynie slusznej prawdy jaka oni przedstawiaja. https://odysee.com/@HiddenTruths:c/David-Cole-in-Auschwitz-full-documentary-1992:2 Propaganda wypracowala wiele mocnych emocji w ludziach na temat tego co było lub się mowi ze było. Gdy ludzie slysza fakty, to emocjonalnie się zachowuja a nie racjonalnie. Niemniej jeśli nie poznamy faktow, nie unikniemy bledow jakie popelnilismy prowokujac do minionej wojny. Znamy powiedzenie: i poznacie prawde a prawda was oswobodzi. Poznajmy prawde i nie karajmy nikogo za poszukiwanie prawdy i odsiewanie jej od propagandy. Obecnie historia może się powtorzyc. Nikt z normalnych ludzi Polakow nie chce wojny z nikim, a jestesmy wmanipulowani znowu w prowokacje która może stworzyc otwarta wojne swiatowa. A przecież jest to lamanie prawa miedzynarodowego art 20 konwencji praw cywilnych i politycznych ONZ. Nie reprezentuja nas, nie wykonuja naszych zadan, nie licza się z nami, nie wykonuja umowy art 30, nie traktuja nas z szacunkiem, nie respektuja faktu ze jestesmy ich zwierzchnikami, nie dotrzymuja umowy/zgody na poszanowanie praw czlowieka ONZ, ale traktuja nas jak niewolnikow i nizszych od siebie. Sa przestepcami i tyranami, odbierajac nam nasze prawa zamiast je chronic. Zgodnie z prawem i zdrowym rozsadkiem nie tylko nie mamy obowiazku być im posluszni ale traktowac ich jak przestepcow. Sa zdrowe zasady dokonywania sadow opracowane dawno temu i wciąż aktualne, to są zasady grand jury i petit jury a można je zwolac w dowolnym miejscu i dowolnym czasie. Sa pewne zasady które należy poznac aby zgodnie z prawem dokonac sadu. Ku wyjasnieniu warto podac; sad to nie budynek, to nie czlowiek w czarnych lachach, ani lancuch na szyi, ani certyfikat ani pomazanie czymkolwiek. Sad to proces osadzenia, rozsadzenia czy dane czyny były zgodne z prawem czy nie. Stad widac ze zwykly czlowiek nie namaszczony przez ministra potrafi wydac bardziej prawy wyrok niż pomazaniec skorumpowanego ministra. Oni wymuszaja jak kazdy przestepca, abysmy placili na np. ZUS czy się nam podoba czy nie, na wojne, czy szczepili nasze dzieci, i zabraniaja nam mieć swoje zdanie na temat teczowych, czy dowolny inny temat, poja nas propaganda przez media na które nie mamy wplywu a utajniaja prawdziwe historie i fakty. Przestepstwo i zniewolenie a wmawiaja nam ze jestesmy od nich zalezni bo jakby nie oni to bysmy się pozabijali i nie wiedzieli jak zyc…. Bardzo pomocna jest wiedza o prawie. O tym dowiesz się z Proklamacja Woli Narodu Polskiego, na stronie zwierzchnikwladzy.blogspot.com. Znajdziesz tam wiele cennych materialow. Jest tam tez link do podrecznika prawa dla zwyklego czlowieka. Pojecie Rzad, jest tez niewlasciwe. Uzgodnione z narodami swiata w pakcie praw cywilnych i politycznych ONZ, my mamy prawo samo stanowienia. To co nazywamy rzadem zgodzili się aby uznac te miedzynarodowe prawo jako najwyzsze prawo i według tej umowy, powstaly niektore wspaniale artykuly naszej obecnej konstytucji a przytaczam tu art 30. Wladze maja obowiazek ochrony naszych praw a my jestesmy zrodlem tych praw. Jak wiemy rzeczywistosc jest inna, jest odwrotna. Obecnie doswiadczamy ze to nasi sludzy urzedowi gdyż tak się umowilismy, staja się naszym nadzorca nas niewolnikow. Oni nami rzadza, zamiast zarzadzac tym co jest nasze wspolne (art 1). Wlasciwe jest abysmy się odnosili do tego tworu jako administracja panstwowa na podobienstwo administracji w USA. A oni czyli urzednicy to nasi sludzy urzedowi z ang. public servants. Tak nazywajmy i tak traktujmy naszych slug a sluza nam za pieniadze. Zamiast nam sluzyc, sluza tym z bliskiego wschodu i sluza ich interesom, a my placimy za sluzenie, za ochrone naszych praw i interesow. Caly Sejm, caly system pracuje wbrew naszym interesom, wbrew prawu. Oni według wskazowek obcych, tworza partie i im sluza naszym kosztem. Ich celem nie jest to co nam zaoferowali, to do czego się zobowiazali w art 30, ale ich celem jest wygranie wyborow. A wygrana daje im swobodna reke do czynienia co chca. Rozgrywki między partiami tez są kierowane z bliskiego wschodu tak samo jak cale USA jest stamtad kierowane. Jak zgubny jest ten system a wielu z nas stalo się religijnymi wobec wschodnich idei nam narzuconych. Mistyczny Jezus skazany za to ze był krolem Izraela – krolem Polski???? Czy racjonalny Polak to akceptuje? Nastepna sprawa to swieta demokracja marksistowska. Bez zastanowienia się, wielu krzyczy: wszystko jedno co byle demokracja….. To jest fanatyzm religijny. Mamy demokracje i nie jestesmy z niej zadowoleni. Ok w calej Europie mamy kryzys można powiedziec imigracyjny a ja powiem ze to kryzys…. Ze to skutek praktyczny demokracji. Bo demokracja to rzady glupich, to absolutne bezprawie gdyż nikt kto daje swoj głos nie odpowiada za skutki tego glosu. Tej decyzji. Jesli ty masz swoja rodzine to nie robisz glosowania czy masz przyjac pijaka do domu aby się ogrzal, aby sobie spokojnie zamieszkal bo przeciez umiera z glodu i zimna. Ty jako odpowiedzialny. Ok nowe pojęcie – odpowiedzialnosc które nie istnieje w demokracji. Ty decydujesz ze twoja rodzina, jej dobrostan jest dla ciebie obowiazkiem a nie przyjmowanie pijaka czy kogokolwiek. Nie interesuje cie ze twoje dzieci zwoluja glosowanie, ze ludzie z twojej kamienicy zwoluja glosowanie. Ty jestes odpowiedzialny i twoje zdanie się liczy. Twoje zdanie to wynik twojej odpowiedzialnosci a nie glosowanie kogokolwiek. Owszem mozesz odpowiedziec twoim dzieciom dlaczego tak postepujesz ale ty decydujesz i to jest ostateczne. Slowa te kieruje do tych co są w stanie myslec niezaleznie. Nie ma znaczenia co minister gada, on ma sluzyc tobie i mi bo za to mu placimy. Ale wiemy ze ministrowie chyba wszyscy bez wyjatku nie są nam posluszni w sensie ochrony naszych praw ale biora pieniadze za sluzenie. Wiec lamia prawo a my ponosimy konsekwencje zamiast nich. I gdy wydajesz im polecenie np. ze nie zezwalasz aby uczyli w szkolach twoje dzieci niemoralnych idei to minister wykreca się tym ze w glosowaniu go przeglosowali… i ci co go przeglosowali oczywiscie nie biora za to odpowiedzialnosci. Cale to Sejmowe bezprawie jest mozliwe dzieki temu ze żaden z ministrow ani wyzszych urzednikow nie bierze odpowiedzialnosci za bezprawie jakie czyni. Ustanowili i tobie wmowili ze ustawy to prawo, ze sady nie muszą orzekac w imieniu prawa, ze zlamanie ich woli jest przestepstwem, ze nie maja obowiazku sluzyc nam mimo iz się do tego zobowiazali. Policja nazywa się wladza zamiast naszymi prawymi ochroniarzami. Sady sluza do utrzymywania bezprawia. Bo jeśli nie jestes w stanie w ciagu powiedzmy tygodnia usunac bezprawnego ministra czy innego urzednika ze stanowiska za lamanie prawa, to oznacza ze nie ma praworzadnosci. No przecież urzednik lamiacy umowe spoleczna jest przestepca. Rzadna decyzja urzedowa nie jest prawomocna (są nieliczne wyjatki), gdyż nie jest oparta na prawie. Same slowa mowia ze ma być oparta na prawie. Gdy zapytasz urzednika o podstawe prawna (art 7) to pokazuje ci ustawe a nie prawo. Nie pozwalajmy przestepcom aby nas niszczyli.

Comments

Popular posts from this blog

009# Proklamacja Woli Narodu Polskiego

015# Mam prawo

037 Historia niewoli i Magna Carta