045 Ustawy są narzędziem bezprawia w Polsce
Ustawy są ważnym narzędziem bezprawia w Polsce
Ponizsze artykuly Konstytucji są tylko przykładem dla ilustracji zasady tytułowej.
Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
Godnosc ludzka jest zrodlem praw a nie ustaw. Prawa te sa niezmienne i jedyne jako rzeczywiste prawa podobnie jak prawo grawitacji. Prawa nie mozna stworzyc ani zmienic. Wiec Sejm nie tworzy praw ale je nam odbiera. Ten a takze wiele cytowanych artykolow sa w harmonii z naszymi prawami naturalnymi. Bazujac na prawie zrodlowym - nasza swiadoma i nieprzymuszona zgoda, mozna tworzyc umowy ktore luzno mozna nazwac prawem. Nic innego a szczegolnie wbrew lub bez naszej zgody nie jest prawem ale jest bezprawiem czy przestepstwem. Ten artykol jest stworzony aby spelnic wymagania praw czlowieka ONZ. Nie ma koniecznosci, lecz rzad Polski sie zgodzil (ratyfikowal) prawa czlowieka, wiec sie zwiazal i ma obowiazek wykonania ich. W konstytucji a tez w kodeksach sa artykuly zgodne i sa artykuly niezgodne z prawem.
Art. 31. Konstytucja
1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
Wolnosc czlowieka podlega ochronie prawnej a nie ustawowej. Oczywista oczywistosc niemniej tu rzad sie deklaruje ze tak jest. Niestety regularnie lamie to prawo i swoja deklaracje.
Kazdy jest zobowiazany szanowac prawa a nie ustawy innych. Nikogo nie wolno zmuszac do czynienia tego co prawo a nie ustawa nie nakazuje. Prawo nie nakazuje lecz przypomina - np. nie krzywdz.
Wyglada z tych dwu artykołów ze jest roznica między prawem a ustawa.
Art. 77.
1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Kazdy ma prawo a nie kazdy ma ustawe… .. krzywda przez niezgodne z prawem a nie z ustawa…
Ustawa nie może nikomu zamykac drogi sadowej do dochodzenia naruszonych wolnosci lub praw a nie ustaw. Zagmatwane a oto jak w prosty sposob moze ten artykol brzmiec: ustawa nie moze lamac prawa. ustawa nie moze naruszac wolnosci i praw. Sprowadza sie to do prostego stwierdzenia, ustawa musi byc zgodna z prawem a nie odwrotnie.
Art. 83.
Każdy ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej.
Kazdy ma obowiazek przestrzegania praw a nie ustaw…
Art. 91.
2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.
Czyli prawa czlowieka są prawami i w art 91 widac ze one są prawem a ustawy są w konflikcie. Problem polega na tym ze przestepcy ustawowi olewaja prawo choc są zobowiazani do jego przestrzegania.
Inaczej to biorac to wymuszanie ustaw i stawianie ich ponad prawem jest razacym lamaniem prawa czyli bezprawiem.
W naszej mowie powszechnej mamy bardzo znaczace zwroty okreslajace co jest czym.
Oto parę przykladow; Orzeczenie sadu prawomocne, ale nie ustawomocne. Bezprawie a nie bezustawie. Bezprawie to kazdy rozumie co to znaczy. Bezustawie, chyba nikt. Nie mamy bezustawia ale mamy bezprawie. A właśnie dlatego ze ustawy są przedstawiane jako prawo. Gdyby ustawa była prawem to nie bylaby ustawa tylko prawem. To nie zwykla demagogia lecz logiczny fakt.
Nie jest to pomylka lecz przestepcy ustawowi celowo zaklamuja i powtarzaja klamstwo wiele razy az ludzie zaczynaja akceptowac ze ustawa to prawo a to nieprawda.
Mamy tego przykład w tym ze ustawa wprowadzila kodeks karny a w nim art 1kk, jako definicje przestepstwa. Z jednej strony istnieje mozliwosc nastepujacej interpretacji a z drugiej strony czyz tak aktualnie nie jest ze; obecna definicja przestepstwa to zlamanie woli przestepcy ustawowego jest karalna jako przestepstwo.
Rzeczywista definicja przestepstwa zawarta jest w naszym slownictwie; przestepstwo to przestapienie/ lamanie prawa.
W tej definicji nie ma mozliwosci interpretowania ze przestepca może …. Bo prawo jest konkretne i niezmienne. Ustawa jest …. wola przestepcow.
Wyglada na to ze jesli bysmy się nie zgodzili z ustawami przedstawianymi nam jako prawo to nie mielibysmy bezprawia.
Ok jeśli z jakiegos powodu ustawy są konieczne to powinne być zgodne z prawem art 7 konstytucji a często nie są. Powinne być na podstawie i wskazywac na prawo. A tak najczesciej nie jest.
Gdyby Artykuly konstytucji czy kodeksow były zgodne z prawem, nie falszowalyby niczego i prawo by regulowalo wszystko jak to być powinno. Ustawy z drugiej strony zaklamuja prawo.
Tworzenie prawa.
Przestepcy a tu mowa o rzadowych i szczegolnie kasta ustawodawcow, uwazaja ze oni sa prawodawcami. W potocznym rozumieniu, tylko Bóg jest prawodawca a wsrod ludzi tylko nasza swiadoma i nieprzymuszona wola moze tworzyc prawo przez umowe. Wiec rzadzacy wynosza sie ponad Boga deklarujac ze oni tworza prawo. Tworza bezprawie.
Znana zasada ze prawo jest niezmienne i nikt go nie moze zmienic ani stworzyc ani zniesc, jest tu lamana przez urzednikow a zwlaszcza wysokich tych co tworza ustawy.
Przestepca uwaza ze jest zrodlem prawa i sam sobie daje prawo do lamania prawa, do gwalcenia cudzych praw. Cecha charakterystyczna przestepcow ze stawiaja sie ponad prawem. Ich decyzja jest wazna a ich ofiary nie ma znaczenia. Art 32 konstytucji mowiaca ze w prawie wszyscy sa rowni jest tu lamana. Praktycznie kazdy sedzia lamie ta zasade, bo kim jest sedzia ze decyduje o losach postawionego przed sadem? Stad tez wieki temu ustanowiono sady jurorow i 12 jurorow spokojnie moze osadzic czlowieka.
Prawo zrodlowe jest stworzone dla ochrony czlowieka i spoleczenstwa. Jest ono niezmienne o czym dobrze mowi art 30 konstytucji. Ustawy zwykle krzywdza a prawo chroni nas.
Niestety konstytucja ani kodeksy nie wymieniaja podstawowych 5 zasad prawa. Zasad tych sie nie da podwazyc gdyz sa one integralna czescia rodziny ludzkiej na swiecie od zarania dziejow.
Podstawowe zasady prawa
1. Zasada wzajemności. Znana jako: nie czyń drugiemu czego nie chcesz z powrotem.
2. Nie krzywdź. Nie czyń szkody na ciele ani na duchu.
3. Poszanuj cudzą własność. Świętością jest moja własność. Ziemia do centrum Ziemi w głąb i to co jestem w stanie administrować do góry ponad powierzchnią. To jest moje na wieki.
4. Świętością jest umowa lub kontrakt jaka zawarłeś dobrowolnie i musisz się wywiązać gdyż jesteś dorosły i odpowiedzialny.
5. Twoim prawem i obowiązkiem jest bronić się i twej rodziny i rodaków przed każdym kto was atakuje nawet jeśli to będzie twój stróż, czyli rząd.
Cos co mozemy nazwac prawem to zastosowanie zasady 4 czyli nasza zgoda tworzy prawo. Świadoma i nieprzymuszona zgoda. Nie ma zgody - nie ma prawa.
Ustawy nigdy nie zawieraja naszej zgody. Ot i dlaczego ustawy nie sa prawem.
Owszem wyjatkowo ustawy harmonizuja z prawem.
Ustawy sa tworzone bez/ wbrew naszej zgodzie i naszym interesom. A to jest jawnym lamaniem prawa wyrazonego w art 30 konstytucji. Ustawy zmuszajac lub zabraniajac nam cokolwiek lamia prawo zrodlowe. Lamia zasade; nie szkodz; nie niszcz; zasade nie czyn drugiemu czego nie chcesz spowrotem. Lamia zasade rownosci. Kim sa ustawodawcy ze "tworza prawo"? A dlaczego ja nie moge tworzyc prawa odbierajacego im prawo tworzenia lub inne? Na zasadzie rownosci nikt nie tworzy prawa inaczej jak przez umowe. Tylko przestepcy "tworza prawo".
Przestepca ustawowy kim jest wobec nas? Zgodnie z prawem jest nam rowny, a zachowuje sie jakby byl ponad prawem bo nawet sie mowi ze "stworzyli prawo"... Jakby na to nie spojrzec to ustawy nie sa prawem.
Sytuacja wyglada jeszcze gorzej. My - spoleczenstwo zatrudniamy fachowcow do ochrony naszych niezbywalnych praw jak to swietnie okresla art 30 konstytucji a oni nie tylko nie chronia naszych praw i interesow to jeszcze odbieraja nam nasze niezbywalne prawa deklarujac ze moga jednostronnie je tworzyc. W domysle przedstawiajac ustawy i rozporzadzenia jako wyzsze prawa niz te najwyzsze i prawidlowe i naturalne i uznane przez spolecznosc miedzynarodowa w tym tak zwane prawa czlowieka.
A sprawa wyglada jeszcze gorzej jesli spojrzymy na cechy zachowania przestepcow ustawowych z pozycji wolnosci lub jej odbierania czyli niewoli. Niewola pochodzi zapewne z frazy - nie wolno (ci bez pozwolenia....)
Art 115 par 23 kk dosc dobrze definiuje niewole jako traktowanie ciebie jak swoja wlasnosc przez przestepce.
Kazda ustawa odbierajaca ci prawo, zakazujaca lub nakazujaca jest wysokiego szczebla przestepstwem odbierajacym ci twoje niezbywalne i przez Dawce zycia - Stworce dane nam prawa. Taka ustawa lamie prawo wyrazone w wielu artykulach konstytucji zgodnych z prawem jak; art 4; 7; 30; 31; 32;
Ironiczne jest to ze Art. 91.
2. Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.
Tu artykul wyraznie przedstawia fakt ze prawa czlowieka sa ponad ustawami (oszustwem ustawowym).
Art. 77. konstytucja
1. Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.
2. Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Prawo jest i musi byc proste i jasne. Bezprawie aby bylo skuteczne jest skomplikowane i niezrozumiale. Art 77 p 2 powinien byc a i teraz w zawily sposob mowi: ustawa nie jest prawem. Gdyby byla to ten punkt moglby brzmiec: nikt nie ma prawa zamykac drogi do ustaw czlowieka. A to bylaby nieprawda i bzdura. Punkt 1 tez nie brzmi: ...szkoda wyrzadzona przez dzialanie niezgodne z ustawa tylko niezgodne z prawem.
Prosciej. Szkoda wyrządzona przez działanie zgodne z ustawą, to norma. Lecz - nie da się wyrządzić szkody przez działanie zgodne z prawem.
Punkt 2 powinien jasno mowic: ustawa nie może naruszać wolności i praw.
W zawily sposob art 77 konstytucji przyznaje ze ustawa nie jest prawem a moze (i czesto) lamac prawa. Ustawa podszywając się jako prawo jest oszustwem.
Zestawienie dwu artykulow odnosnie zrodla prawa.
Art. 87.
1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
czy
Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
Który artykol jest zgodny z prawem a ktory oszustwem? 30 jest zgodny z prawem.
Skoro my zatrudniamy swoich slug urzedowych aby chronili naszych praw to oni "ustanawiajac" "prawa" odbierajace nam nasze niezbywalne prawa staja sie przestepcami lamiacymi nasza umowe spoleczna i prawa miedzynarodowe. Praw się nie da tworzyc inaczej jak za moja zgoda czyli na zasadzie consensus facit legem. Prawa mozna tylko zachowac/chronic lub je lamac. Nie mozna tworzyc "praw" w sejmie ani w sadzie. Umowa jest jedyną formą tworzenia praw.
Przykladem lamania prawa przez naszych slug urzedowych (ang. public servant), sa roznego rodzaju pozwolenia. Ja pan i zwierzchnik wladzy art 4 konstytucji mam otrzymac pozwolenie od mego pracownika, chroniacego moje prawa? Na sciecie mego drzewa ktore kupilem lub posadzilem, na budowe mojego domu na mojej posiadlosci? A to juz jest lamaniem prawa miedzynarodowego ktore bierze gore nad ustawami jak to wykazano. Art 1 miedzynarodwej konwencji praw cywilnych i politycznych mowi o dwu sprawach; kazdy czlowiek ma prawo samostanowienia czyli decydowania jak chce zyc i o tym ze nie wolno nikomu odbierac mieszkania ani mozliwosci przezycia na jego wlasny sposob.
Za co placimy naszym urzednikom? Odpowiedz jest prosta zarowno w art 30 jak i poszczegolnych artykulach wielu kodeksow. Aby chronic naszych praw i dobrostanu i wolnosci. Ustawy nas zniewalaja. Radbruch dawno juz pisal o bezprawiu ustawowym.
Czy mamy placic naszym slugom urzedowym za to aby nas zniewalali i ciemiezyli?
Jak moglaby przykladowo wygladac sprawa budownictwa prywatnego zgodnie z prawem?
Przytaczam tu oryginalny tekst gdyz polskie ogolodostepne tlumaczenie jest skorumpowane, dla przykladu wszedzie gdzie w oryginale wystepuje odniesienie do "praw" wstawione jest slowo "ustawa".
https://www.ohchr.org/en/instruments-mechanisms/instruments/international-covenant-civil-and-political-rights
...recognition of the inherent dignity and of the equal and inalienable rights of all members of the human family is the foundation of freedom, justice and peace in the world,...
Article 1
1. All peoples have the right of self-determination. By virtue of that right they freely determine their political status and freely pursue their economic, social and cultural development.
2. All peoples may, for their own ends, freely dispose of their natural wealth and resources without prejudice to any obligations arising out of international economic co-operation, based upon the principle of mutual benefit, and international law. In no case may a people be deprived of its own means of subsistence.
3. The States Parties to the present Covenant, including those having responsibility for the administration of Non-Self-Governing and Trust Territories, shall promote the realization of the right of self-determination, and shall respect that right, in conformity with the provisions of the Charter of the United Nations.
Tlumaczenie znaczeniowe i uproszczone.
punkt 1. Kazdy czlowiek ma prawo samo stanowienia, samo determinacji.
Punkt 2. w zadnym wypadku nie wolno nikogo pozbawic jego wlasnych srodkod do zycia i przezycia, utrzymania sie przy zyciu (mieszkanie, wyzywienie, ubranie).
punkt 3. administracja panstwowa ma zapewnic powyzsze kazdemu.
Jest to wiec zaprzeczeniem pozwolen, ustawom i ograniczeniom.
Jak mozna administrowac i nawet wspierac rozwoj budownictwa aby kazdy mial zapewnione swoje mieszkanie/ dom?
Art. 75.
1. Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania.
Tego sie nie przestrzega w Polsce.
Wyobrazmy sobie ze jest urzad przez nas zatrudniony art 30, i jest tam fachowiec od budownictwa. Majac potrzebe mieszkania, czy domu udajemy sie do urzednika a ten nam przedstawia optymalne rozwiazania. Rozmawiamy, przedstawiamy wlasne potrzeby i zachcianki, a ten nam radzi jak potrafi na przyklad przez godzine. I rysuje i poleca rozwiazania, pyta nas. Placimy mu za jego usluge 50 zl. I decydujemy co robic. Mozemy sie do niego udac ile razy potrzebujemy. I z checia do niego idziemy. Albo gdy mamy wlasne zdolnosci to nie idziemy tylko sami budujemy. Ale rozsadny czlowiek pojdzie choc raz aby sie upewnic czy dobrze wszystko przewidzial.
Cofnijmy sie do hipotetycznej sytuacji kilka set lat do tylu. Grupa ludzi wedrowala i postanowila tu nad potokiem sie osiedlic i zbudowac osiedle. Czy Jozek potrzebuje pozwolenia od reszty aby sie wybudowac? nie. A czy Jozek moze wybudowac swoja chate w miejscu gdzie spolecznosc postanowila zrobic droge? Moze ale nie zrobi tego gdyz spolecznosc mu wytlumaczy ze to zly pomysl. Bez wiezienia, bez kar bez wywyzszania sie. Zdrowy rozsadek zawsze zwyciezy.
Coz mamy czynic? Ze strachu czynic wole naszych slug urzedowych i wykonywac (niewolnictwo) ich polecenia ustawowe? Czy czynic to co jest prawe?
A jesli sie boimy czynic to co prawe, to jest to dowodem ze przestepcy typu mafijnego nas przymuszaja do czynienia bezprawia.
Prawo nam sluzy a bezprawie nas niszczy. I zgodnie z prawem mamy prawo i obowiazek nie kooperowac z przestepcami a wrecz uniemozliwic im ich dzialania bezprawia, przez ujawnianie ich przestepstw. W Polsce ludzie sie boja czynic to co prawe i ze strachu czynia wole przestepcow ustawowych. A to jest przestepstwem przeciwko ludzkosci. To jest lamaniem prawa i lamaniem praw czlowieka. I jeszcze mamy za to placic
Comments
Post a Comment