051 Ustawy prowadzą do niewoli

 Ustawy prowadzą do niewolnictwa



Ustawa nie jest prawem

Prawo nie zezwala na przemoc ani niewole

Ustawa dazy do niewoli i uzywa przemocy

Przemoc jest bezprawiem


Przemoc jest przeciwienstwem zgody


Ustawy uzywaja przemocy aby wymusic wole ustawodawcow na narodzie czyli swoich zwierzchnikach. 

Umowa uzywa zgody aby stworzyc nowe prawo.


Ustawy odsuwaja zasady prawa w tym maksyme – zgoda podstawa prawa – Bez tej zasady niewolnictwo i przemoc jest w zasiegu reki.


AI na pytanie o uzywanie maksymy consensus facit legem czyli zgody, odpowiada ze stosuje się tylko w tworzeniu umow. I o to chodzi. Umowa spoleczna art 30 konstytucji mowi ze oni maja oowiazek ochrony naszych praw. Niezaleznie od tego my placimy i my jestesmy zwierzchnikiem wladzy art 4 i my wymagamy i my dajemy polecenia lub zgode lub weto. Natomiast gdy nasi sludzy urzedowi (prawnie) nie wykonuja naszych polecen, nie chronia naszych praw ale je nam odbieraja to sami się usadawiaja jako przestepcy. Nie tylko lamia różne prawa, ale wymagajac od nas ich pozwolen, i traktujac ze my czynimy na swoim i ze swoim mieniem samowole, jasno się okreslaja ze są panami nas – niewolnikow. Strasza nas poteznymi karami. A te przestepstwa są w krajowym i miedzynarodowym prawie surowo zakazane w kazdej formie. 

AI zbierajac wiele informacji, podaje ze niewolnictwo to odbieranie ludziom ich praw.


Dlaczego tak wielu akceptuje (niekoniecznie się zgadza) z ta wspolczesna masowa niewola? Ze strachu i niewiedzy. Wmowiono nam ze ustawy to prawo, nastraszono konsekwencjami i mamy wspolczesna niewole.


Przytocze kwestie niewolnikow z Jaskini Platona. To tylko pobieznie patrzac, pozostali niewolnicy nie chcieli wyjsc na wolnosc. Oni nie wiedzieli czym jest wolnosc i nie potrafili sobie jej wyobrazic. Ale wypuszczajac ich na wolnosc to po niedlugim czasie nie chcieliby wrocic do niewoli. 


Art 115 par 23 kk definiuje niewole jako traktowanie czlowieka jak swoja wlasnosc.

Atrybutami niewoli są: odbieranie praw i wolnosci itd.

Entymologicznie; niewola – nie wolno ci….

Wiec wszystkie pozwolenia, zobowiazania narzucone, mandaty i kary są oznakami niewoli.

Nie mamy w Polsce sadow prawa więc tylko przestepcy wykonuja swoja wole a nie karza za przestepstwo czyli za lamanie prawa.

Nie mamy w PL sadow prawa bo znowu ustawa wprowadzila wole ustawodawcow ze w PL sady orzekaja w ich imieniu a nie w imieniu prawa.


Okreslenia przestepcy: wymusza, zastrasza, odbiera prawa, oszukuje itd.

Dokladnie to samo czyni wprowadzanie ustaw w życie. Owszem zdarzaja się ustawy wskazujace na prawo. Tylko przestepca rozporzadza cudzym cialem i/lub mieniem jak swoim. Dokladnie to samo czynia ustawodawcy i parlamentariusze w Sejmie. To jest lamanie wszystkich zasad prawa, praw czlowieka.


Sama idea aby nasi sludzy urzedowi tworzyli ustawy które usuwaja, uniewazniaja nasze prawa jest aktem bez i wbrew naszej zgodzie, są aktem przemocy i terroru. W umowie spolecznej a za taka uwaza się art 30 konstytucji, jest jasno podane ze urzedy maja obowiazek ochrony naszych praw.


Podstawowe zasady prawa

1. Zasada wzajemności. Znana jako: nie czyń drugiemu czego nie chcesz z powrotem.

2. Nie krzywdź. Nie czyń szkody na ciele ani na duchu.

3. Poszanuj cudzą własność. Świętością jest moja własność. Ziemia do centrum Ziemi w głąb i to co jestem w stanie administrować do góry ponad powierzchnią. To jest moje na wieki.

4. Świętością jest umowa lub kontrakt jaka zawarłeś dobrowolnie i musisz się wywiązać gdyż jesteś dorosły i odpowiedzialny.

5. Twoim prawem i obowiązkiem jest bronić się i twej rodziny i rodaków przed każdym kto was atakuje nawet jeśli to będzie twój stróż, czyli rząd.


Przewrotni przestepcy Sejmowi, odbierajac nam nasze niezbywalne prawa przez ustawy i inne mechanizmy, nazywaja je prawem pozytywnym. Odbieranie praw nie jest ani prawem ani czynem pozytywnym!


Podstawowa zasada prawa uznana za maksyme prawa to consensus facit legem czyli zgoda podstawa prawa. Na zapytanie czy w PL stosuje się ta maksyme, AI odpowiada ze tylko w ratyfikacji praw miedzynarodowych i w tworzeniu umow. Ta maksyma jest zasada nr 4 w powyzszych zasadach prawa najwyzszego a przestepcy marginalizuja ja. Niemniej jednak ustawodawcy czy politycy są na naszym utrzymaniu na zasadzie umowy spolecznej która opisuje art 30. Nikt z ludzi nie przyjal do pracy aby stali się naszymi ciemiezcami odbierajacymi nasze prawa. Po pierwsze, gdzie jest nasza zgoda aby nam odbierali nasze prawa i czynili nas swymi niewolnikami. Po drugie nie ma mozliwosci aby prawnie ktokolwiek się godzil na niewole. Niewola jest absolutnie zabroniona w kazdej formie miedzynarodowo. Miedzynarodowo zasada zabraniajaca niewole jest absolutna.


Inna zasada, nr 1 w powyzszym zestawie, jest uznana jako uniwersalna zlota zasada praw czlowieka. I oczywistym jest fakt ze ustawodawcy nie chca aby im odbierac ich prawa. 

Jedynie przestepcy odbieraja prawa swym ofiarom. Ustawodawcy więc są przestepcami a wrecz terrorystami.


Niewola jest zdefiniowana przez przestepcow jako traktowanie czlowieka jak swoja wlasnosc, jak przedmiot. Pojecie „niewola” pochodzi od „nie wolno ci” czyli jest to pozbawienie czlowieka jego niezbywalnych praw.


Aby przestepcy sejmowi mogli dokonac swego terroru, nakazali sadom aby nie orzekaly w imieniu prawa. Patrz art 174 konstytucji.  Wobec tego ta organizacja nie stosujaca prawa jest bezprawna i przestepcza. Jak dość latwo osiagnac swoj terrorystyczny cel o czym mowia Protokoly Medrcow Syjonu, dość dobrze przedstawia film dokumentalny Zyd Suss. (istnieje wersja z lektorem  pl wydana przez Jasna Strona....)


Opowiem jeden z wielu atakow terrorystycznych o których mowa w art 118  i 118a kk.


Majac umowe na pismie która przyslala mi bratowa; „mozesz mieszkac w mieszkaniu w ktorym się wychowales bez oplat az się wybudujesz”.

Skorzystalem i rozpoczalem przygotowania do budowy. Placilem polowe za rachunki.

Po czasie jej opiekunka prawna wstapila do sadu aby mnie wyrzucic.

Nie było powodu, nikt mnie o nic nie oskarzyl. Napisalem sadowi ze nikt mnie o nic nie oskarzyl więc nie ma oskarzyciela i nie ma sprawy. Zamknalem sprawe z powodu braku oskarzenia uzywajac cicha zgode art 122a kpa. Sad nie protestowal. Zapytalem wczesniej czy prezes się zgadza na proces na podstawie i w obrebie prawa jak wymaga tego art 7 konstytucji. Nie odpowiedzial czyli się nie zgodzil. Uznalem ich jako organizacje bezprawna więc nie wzialem udzialu w dzialalnosci przestepczej/bezprawnej. Ostrzeglem  sad ze atakujac mnie bez powodu staja się przestepcami i beda mi winni odszkodowanie i wymienilem spore kwoty. Nastepnie gdy wrocilem z wizyty u kolegi klucz nie pasowal do drzwi a moje rzeczy były wyrzucone na ulice. To był mrozny dzien. Pukalem od drzwi do drzwi i znalazlem na parę nocy altanke na ogrodzie. Z powodu zimna nie moglem tam przebywac dluzej. Potem znalazlem się w schronisku pijakow. Nastepnie jako bezdomny otrzymalem powiadomienie od komornika ze mi chce zrabowac pieniadze z mego konta. Odpisalem ze nie mozliwe abym ja był dluznikiem mych dluznikow. On zrabowal moje pieniadze nie zwazajac na moje wyjasnienia.


Pozbawiajac mnie bez powodu mieszkania i wyganiajac na mroz, urzad nie oferowal mi zadnego miejsca w zamian, przestepcy sadowi dopuscili się powaznego lamania prawa w tym praw czlowieka.

I to oni nazywaja obowiazujacym prawem.


***



Cytat z.....

                    Ciężka praca polityków


Sprobujmy przypomniec sobie nedzna mieszanine pogladow zestawionych ze soba które tworzyly zwyczajny tak zwany program partii. I przypomnijmy sobie jak te poglady były co jakiś czas odswiezane,  albo przybierane w nowa forme jeśli mamy wlasciwie zrozumiec te propagandowe monstrualnosci musimy zrozumiec motywy jakie kierowaly przecietnym burzuazyjnym [prawicowym lub lewicowym] komitetem programowym. Ludzmi tymi kieruje zawsze  ta sama troska kiedy wprowadzaja cos nowego do ich programu, albo modyfikuja cos co jest już w nim zawarte. Ich troska skierowana jest na wyniki następnych wyborow. Kiedy tylko ci artysci parlamentarnego rzadzenia, maja pierwszy przeblysk podejrzenia, ze ich drogi lektorat  może być gotowy do ucieczki z uprzezy starej partyjnej furmanki, zaczynaja ja przemalowywac na nowy kolor. Wtedy pojawiaja się partyjni astrolodzy i czytacze horoskopow, tak zwani doswiadczeni ludzie i eksperci w większości są to starzy parliamentarzysci których polityczne wykrztalcenie wyposazylo ich w duze doswiadczenie. Pamietaja poprzednie przypadki  kiedy masy okazywaly zniecierpliwienie i teraz mogą zdiagnozowac nadchodzace zagrozenie zwiazane z podobna sytuacja. Stosujac stare lekarstwo, tworza komitet, kraza wokół drogich  wyborcow i sluchaja  co oni mowia, wscibiaja swoje nosy w gazety i stopniowo zaczynaja wyczuwac  czego zycza sobie masy, co odrzucaja i na co maja nadzieje.  Badane są rozne grupy zawodowe a nawet pracownicy biurowi pod kątem ich najglebszych pragnien. Opozycyjne podstepne slogany  które stanowily zagrozenie nagle są widziane warte ponownego rozwazenia i często okazuje się ze te slogany ku wielkiemu zdumieniu tych którzy je pierwotnie ukuli i rozprzestrzeniali staja się nagle nieszkodliwe i znajduja się między dogmatami starych partii.  Tak więc komitety spotykaja się dla skorygowania starego programu i naszkicowania nowego. Dla tych ludzi zmiana przekonania jest tak samo oczywistym jak zolnierz zmienia swoja koszule na wojnie kiedy stara zjedza robaki.  W nowym programie kazdy dostaje to czego chce. Rolnika zapewnia się ze interesy rolnictwa beda chronione, przemyslowca zapewnia się ze  jego produkty beda chronione, konsumenta zapewnia się ze jego interesy beda chronione jeśli chodzi o ceny rynkowe,  nauczyciele i urzednicy panstwowi beda mieli wyzsze pensje, sieroty i wdowy otrzymaja hojna pomoc od panstwa, handel będzie promowany, cla beda obnizone, i nawet podatki chociarz nie mogą być calkowicie, ale beda prawie zniesione. Czasami zdarza się ze zapominaja o jakiejs czesci narodu albo jedno z rzadan dyskutowanych przez ludzi nie dociera do uszu partii, wtedy pospiesznie przyszywa się je do reszty chocby nie było dla niego miejsca, az w koncu poczuja ze są dobre podstawy aby mieć nadzieje  ze cala chmara filistrow, wraz z ich zonami uspokoi swoje leki i znow zacznie promieniowac zadowoleniem. Uzbrojeni w wiare i dobroc Boga, i zatwardziala glupote elektoratu mogą zaczac walke o tak zwana przebudowe Rzeszy. Kiedy jest już po wyborach kiedy parliamentarzysci odbeda swoj ostatni publiczny wiec na następne 5 lat. Kiedy mogą przestac zajmowac się ustawianiem ludu według swojej linii, mogą  poswiecic się wyzszym i przyjemniejszym zadaniom, wówczas komitet programowy  zostaje rozwiazany i walka o stopniowa przebudowe spraw publicznych staje się ponownie kwestia o zarabianie na codzienny chleb. Co dla parliamentarzystow oznacza zaledwie obecnosc  konieczna dla odebrania swojego wynagrodzenia. Kazdego ranka szanowny deputowany kieruje swoje kroki do gmachu parlamentu,  i chociarz może nie wchodzic do sali posiedzen, wchodzi co najmniej do miejsca gdzie może wpisac się na liste obecnosci. Jako część swojej uciazliwej  sluzby dla wyborcow wpisuje tam swoje nazwisko i w zamian za to otrzymuje niewielkie wynagrodzenie jako dobrze zasluzona nagrode za swoja wyczerpujaca i nie konczaca się prace. Kiedy mina 4 lata albo jeśli w miedzyczasie zdarza się krytyczne tygodnie w których parliamentarna korporacja musi zmierzyc się z niebezpieczenstwem rozwiazania. Tych szanownych dzentelmenow nagle ogarnia nieodparta potrzeba dzialania. Podobnie jak larwa nie może się przeksztalcic w chrabaszcza, tak samo te parlamentarne larwy opuszczaja izbe marionetek i trzepocza nowymi skrzydlami pośród ukochanego spoleczenstwa. Ponownie zwracaja się do wyborcow zdaja relacje o ogromnej pracy jaka wykonali i podkreslaja zlosliwy upor swoich przeciwnikow. Nie zawsze witaja ich wdzieczne oklaski. Czasami  nierozumne masy rzucaja im w twarz niegrzeczne i nieprzyjemne uwagi. Kiedy ten duch publicznej niewdziecznosci osiaga pewien szczyt, jest tylko jeden sposob na ratowanie sytuacji – prestiz partii musi być znow wypolerowany. Program musi być zmieniony, komitet znow zostaje powolany do zycia i cale oszustwo zaczyna się od nowa. 


**


Autor uznany przez jednych jako ucielesnienie demona, a przez innych jako jedyny wojownik który się dość efektywnie przeciwstawil naporowi komunistycznemu zalewajacemu cala Europe. Pewnie czytelnik zauwazy z powyzszego tekstu ze autor bardzo jasno przedstawia to przeciwko czemu on walczyl i zniosl a mamy to dziś w naszym sejmie. I to był jeden z powodow dlaczego architekci tego systemu wywolali 2ws aby zniszczyc tego swiadomego lidera i odebrac Niemcom mozliwosc powstrzymania tego zniewalajacego systemu który niestety mamy dziś.


*****


Comments

Popular posts from this blog

009# Proklamacja Woli Narodu Polskiego

015# Mam prawo

037 Historia niewoli i Magna Carta