054 Bioterroryzm metoda rzadzenia
Bioeterroryzm – religia rzadzenia; brednie poranne
A caly ten problem mamy za sprawa B. Prusa który wymyslil ze Egipska cywilizacja była najwieksza na swiecie, a tego to nawet najstarsi gorale nie pamietaja. Bo przeciez Biblia Swieta wspomina prawde ze ten kraj o ktorym się mowi ze był kolebka najwiekszej cywilizacji to nic innego jak Mitzraim o ile dobrze pamietam pisownie, czyli kraina ciemnosci. I ktos tu nie ma racji ale racje pozostawiam czytelnikom.
Prus wymyslawszy wielka Egipska cywilizacje wymyslil ze tym wielkim i wysoce rozwinietym krajem rzadzili kaplani którzy mieli wiedzę a rzadzili czasem bezposrednio a czasem uzywajac swojej marionetki czyli wielkiego syna Bozego czyli Faraona. I tak wydaje mi się ze on – Prus, opisal jak to kaplani obliczywszy dokladnie kiedy będzie pelne zacmienie Slonca zwolali lud aby mu powiedziec jak bardzo lud przez nieposluszenstwo im – kaplanom zagniewali Boga a ten im odbierze Slonce. I tak się stalo na oczach ludzi. Jak nic to prawda zawyrokowala gawiedz i zaczela się bac i prosic kaplanow aby się wstawili do Boga a oni już beda posluszni. Dali się wyblagac kaplani, poszli do swiatyni czy Sejmu, nie pamietam, aby prosil Boga o laske. Wrocili z dobra wiadomoscia ze Bog tym razem dal się namowic i odda im Slonce ale muszą być posluszni. I tak wymusili posluszenstwo ludu. Jak ktokolwiek z ludu mogl watpic w to co kaplanie mowia, przecież widzieli na wlasne oczy.
Niedawno mielismy nieudolna albo udolna demonstracje czegoś takiego, znanego jako plandemia. Tylko ze podobno kwatera glowna dowodzenia przeniosla się iles mil z Cairo gdzies tam jakby do Tel Aviw Affa czy cos takiego. Moze mi się to calkiem poplatalo. Oj cos mi się wydaje ze to bujda bo nawet gdy Izrael Filkenstein wspolczesny naukowiec w dziedzinie grzebania w ziemi, podjal się zbadania z wieloma innymi grzebaczami z innych krajow aby zbadac poprawnosc Swietej Biblii z faktami historycznymi które można naukowo potwierdzic, ale wylaczajac czemus aspekty teologiczne, to wywnioskowali ze do czasu nie pamietam którego kaplana ale tego co rzekomo dlugo utrzymywal balagan w swiatyni i gdy zaczal robic porzadki to odkryl tam zwoje swiete. Zaczal je czytac i odkryl ze to prawda, bo to sam Bog napisal. I ten Filkenstein zauwazyl ze od tego czasu fakty historyczne się mniej więcej zgadzaja z poslizgiem cos tylko 300- 400 lat czyl bardzo dokladnie. Do tego czasu nic się nie zgadza albo bardzo i to bardzo symbolicznie. I tak według niego nie było exodusu opisanego w Biblii, ani niewoli habiru czyli hebrajczykow w Egipcie, no to więc nie wiadomo jak z tym Egiptem było. Ale skoro nie było tam hebrajczykow to jak mogli wiedziec ze tam nie było wysokiej cywilizacji i z niewiedzy nazwali ja kraina ciemnosci i tak zostalo do dziś.
Jak dla mnie to wszystko jest mitologia, a co wszystko? A to czego nie da się zweryfikowac.
A co to ma wspolnego z tytulem czyli bioterroryzmem?
W nowoczesnych czasach a mowie tu o oswieceniu jakie wniosl sam Rockefeller, fundujac uczelnie medyczne i nowoczesne laboratoria dokonujace cudow, i caly system oswiaty aby ludzie nie chodzili w ciemnosciach ale byli oswieceni. I tak idac na skroty w moich bredniach, pewien oszust naukowy odkryl teorie mikrobow i teorie infekcji i teorie szczepionek. Nikt nigdy tego nie sprawdzil ani zweryfikowal tylko jacys szalency podwazaja naukowe oswiadczenia samego Pasteura. I tak doszlo do wielkiego ludobojstwa zwanego Hiszpanka kiedy to zaczeto eksperymentowac na wiezniach czy zolnierzach usa co w rezultacie spowodowalo smierc okolo 100 milionow ludzi. Niektorzy wciąż w to nie wierza, mimo iz są niezle poszlaki ze wtedy to w tym eksperymencie stosowano olbrzymie ilosci aspiryny i ona to albo zabila albo dobila olbrzymie ilosci ludzi przez wewnetrzne krwawienia jakie ona wywoluje. I to były opinie naukowcow albo tych poslusznych ideologii Rockefelerowskiej albo ci nieposluszni albo cos w tym stylu.
Potem było wiele prob az dochodzimy do plandemii gdy jak zwykle wielu ludzi umarlo ale tym razem nie wiadomo czemu, mowi się przez jakichs naukowcow ze to z powodu plandemii. I nie ma na to dowodow. Ale to nie było przeszkoda aby zniewolic miliony ludzi na swiecie i zakazac im wychodzic z domow i dano nakaz aby nosic szmaty na twarzy aby przeblagac Boga.
Jakos Szwedzi nie mieli tego nakazu i umieralo ich tyle samo co kazdego roku przed czy po plandemii.
Czemus komus przyszlo do glowy i wypuscil kreskowke, How to rule the world w Disney. To było chyba w 1930 roku. 1. Wymyslic chorobe typu grypowego. 2. zrobic parade zywych i umarlych czyli pokazac umierajacych w mediach. 3. wymyslec szczepionke. 4 i tak rzadzisz swiatem.
Glupie nie? I calkiem nienaukowe. Ale można ten film znalezc na internecie. Ale skad wiedzieli ze to taki skuteczny sposob na zniewalanie ludzi?
Mamy teraz bioterroryzm w postaci ptasiej grypy i innych plag egipskich, oj co ja bredze, przecie tego nie było.
Ale na pewno są kaplani zwani weterynarzami którzy gwaltem a czasem z policja wdzieraja się do ludzkich posiadlosci i wytruwaja cale stada drobiu bo Bog je dotknal plaga ptasia. Nikt tego nigdy nie zbadal i nie zbada ale to robia a ludzie tylko mrucza i narzekaja i muszą kupowac jaja i mieso z poswieconych hodowli przemyslowych a są one poswiecone antybiotykami i sam Bog wie czym a sloneczka one nie widza nigdy. I to lud pospolity nie wie ze jest zdrowe a te hodowane naturalnie jak Bog przykazal jest dotkniete plaga. A niedowiarkom domalowuja kary pieniezne na zachete do nowej religii.
Byc może z powodu niewiary gawiedzi, co i rusz zamykaja tu wodociag miejski dotykany regularnie co roku plaga jak oni to nazywaja E. Coli.
Sa tacy co mowia ze to z powodu stosowania wody swieconej czyli glifosatow i pozwolen na fabryki drobiu właśnie na terenie ujec wody pitnej. W ten sposob się niszczy naturalna rownowage biologiczna i mamy wielka infestacje tej bakterii.
Ale bakterie te zawsze istnialy i istnieja nawet zawsze w naszym organizmie. I jaki tu problem?
Nie wiem skad wiem ale wiem i wam powiem. Wirusa nigdy nikt nie widzial. To co ty czytaczu widziales to obrazki komputerowo wygenerowane lub cos czego naukowo nie da się uzasadnic, jakiś produkt widziany przez mikroskop elektronowy gdzie to na co się patrzy nie jest tym co jest w zywej komorce. Moze to i skomplikowane ale faktem jest ze nie można zadnym urzadzeniem nieinwazyjnie zobaczyc wirusa tak jak ty widzisz mrowke dajmy na to.
O wirusach najwięcej się mowi ale nie faktow tylko wierzen podobnych do religijnych. I najbardziej sensowne wyjasnienia są takie ze wirusy to szczatki – gruzy, naszych wlasnych komorek czy tkanek zniszczonych czy to przez trucizny czy w inny sposob. One to są pakowane chyba w vacuoles i wyrzucane na zewnatrz organizmu czy to przez kaszel, wielka goraczke czy w inny sposob. Toksyny i zniszczone szczatki są wyrzucane a silna reakcja naszego ukladu obronnego wywoluje to co nazywamy objawami choroby.
Sa tez bakterie i te zwykle są przyciagane do zniszczenia aby się nimi zywic podobnie jak muchy są przyciagane do gnijacego jedzenia. Muchy nie robia smieci ale są przez nie przyciagane. I tak dochodzimy do tego ze nie E. Coli są problemem ale rodzi się pytanie: jakie zniszczenia w naturalnym srodowisku powoduja ze masowo zaczynaja się pojawiac te bakterie?
Czy bakterie infekuja czy zarazaja czy nie, to czytelnicy sami wywnioskuja, a ja przedstawie jak to mi wyglada sensownie.
A może na przykladzie plandemii.
Szwedow już wspomnialem ze nie choroli więcej niż zwykle.
Gdy slyszalem falszywych kaplanow naukowych lub rzadzacych, ze ja muszę nosic szmate na pysku bo inaczej to zarazam ludzi i padaja jak muchy po lewej i prawej stronie na mej drodze.
Co to za naukowcy skoro te ich poglady się kupy nie trzymaja?
Skoro ja niewierzacy w ich religie ide bez szmaty i nie pozwalam sobie wstrzykiwac zadnej trucizny i zyje a ci co to robia i nosza szmaty i padaja jak muchy to logiczne jest ze nie ja ich mam nasladowac i pasc jak mucha tylko oni mnie nasladowac i zyc i cieszyc się dobrym zdrowiem.
A może tylko tak nie wiem czy wolno mówić glosno, ta nauka medyczna Rockefelerowska i ta z Sejmu to falszywka? Moze tu chodzi tylko o to aby zniewolic ludzi? Az strach pomyslec ze Bog ten nie z biblii ale ten Stworca, stworzyl nas jako ludzi wolnych.
Narody swiata na zgromadzeniu ONZ uznali ze wszyscy ludzie maja prawa samostanowienia i samookreslenia i decydowania o wlasnym zyciu i swojej wlasnosci. Czytaj publikacje na ten temat. „Prawa Czlowieka – jako deklaracja autonomii.”
Omowmy sobie pewne zagadnienia zdrowia ludzi i zwierzat i srodowiska, z naszego (naturalnego) punktu widzenia ale nie z punktu falszywej nauki.
Tak zwane prawo dzunglii jak najbardziej istnieje w naturze. Wsrod ludzi nie dopuszczamy do tego mimo iz natura sama czuwa nad tym zjawiskiem. Sam moment zaplodnienia polega na tym ze tylko najsilniejszy plemnik ma prawo zaplodnic komorke jajowa. Natura sama dba o swoje prawa. Natomiast gdy się czlowiek urodzi, to my jako spoleczenstwo dajemy mu szanse na jego osobiste życie, chronimy je a przynajmniej powinnismy.
I tu tez jest limit. Jesli ktos nie ma szczescia lub nie dbal o swe życie to czy cala spolecznosc ma być zmuszona aby chronic takiego osobnika bez względu na koszty? Nie tylko sztuczne podtrzymanie zycia ale i stosowanie tego kosztem niedbalosci o innych ludzi majacych większe szanse lub majacy mniejsze zapotrzebowanie?
I tu popatrzmy na spoleczenstwo sloni. Przyjrzyjmy się naszym umyslem i emocjami. Gdy sloniatko zaslabnie i nie może podazac na swych nozetach za stadem to jest jakiś scisle okreslony czas gdy stado a tym bardziej matka asystuje i pomaga malemu wstac i isc, ale przychodzi czas gdy nawet matka zostawia. Taki los.
Odniose się do ludzi. Gdy ktos nie wazne czy nowo narodzony czy 80 latek, wymaga bardzo intensywnej opieki i aparatow i kosztow. Czy utrzymywac przy zyciu sztucznie gdy życie odchodzi czy zostawic na los natury?
Czytelniku, czy ja mam decydowac o czyims zyciu? I dla przykladu jeśli rodzice malego dziecka wierza i maja pieniadze aby latami podtrzymywac malenstwo przy zyciu, to dlaczego ja mam im w tym przeszkadzac?
Ale jeslli w takiej sytuacji zboj rzadowy przychodzi i wymusza odemnie pieniadze bo twierdzi ze on musi zadbac o to dziecko, to bardzo przepraszam ale moim obowiazkiem jest dbalosc o swoje życie i zdrowie a także o życie mojej rodziny.
Tu zbiorowa odpowiedzialnosc jest nawet nie tyle przesada ile przykrywka na polityke rzadzacych.
Skoczmy tu na chwile do plandemii. A co mnie g. obchodzi ze ktos umiera w imię plandemii a ja mam się dobrze za wyjatkiem tego ze się mnie glina czepia….?
Czy ktos umiera w imię… czy po prostu życie ucieka z niego?
Nagonka na maski, testy i szczepionki to czysty terroryzm. To nie ma nic wspolnego z faktami a to ze się uzywa sprzedajnych pseudo naukowcow to tylko zle o nich swiadczy. Moze jestem dla nich okrutny ale taka jest prawda.
Spojrzmy na fakty z perspektywy. Wraz z rozwojem jedynie slusznej nauki medycyny Rockefellerowskiej w roku 1900 czyli niedlugo po powstaniu tejze właśnie medycyny mielismy na swiecie jeden przypadek raka na 20 ludzi, w roku 1940 jeden na 16 ludzi, w 1970 jeden na 10 ludzi, w roku 2000 jeden na 3 ludzi, obecnie szacuje się ze prawie kazdy będzie mial raka. I to jest tylko rak, a wezmy pandemie cukrzycy, zespolu metabolicznego i caly szereg innych powaznych shorzen w tym problemow psychicznych i niealkoholowe stluszczenie watroby u dzieci i zawaly serca u 20 latkow.
Rzuce haslo, jeslibysmy zyli bez tej medycyny to statystyki bylyby dużo lepsze, a przeciez za naszego zycia obserwujemy ze starsi od nas mieli mniej chorob niż my i to na skale masowa.
A tu nam glosza farmazony.
A wezmy problem palenia papierosow. Nie tylko wielka proporcja pali to jeszcze zatruwa w miejscach publicznych w tym na przystankach i na dworcach, w warsztatach, kobiety w ciazy, dzieci i starcow. I nie ma ani jednego mundurowego ktoryby zaaresztowal takiego truciciela spoleczenstwa. Bo nikogo nie interesuje twoje zdrowie. Oni tylko pragna kontrolowac nas jak tylko mogą.
Recepta na zdrowie jest prosta. Zyc zgodnie z Natura. Zyc jak Bog przykazal. Bo jestesmy stworzeni do zycia w harmonii z Natura.
Chemia w tym masowe uzywanie glifosatu, i antybiotyki uzywane w hodowli zwierzat, zwierzeta karmione zbozami i ziarnami zamiast wypasane na lakach na sloncu, nie mogą być zdrowe. Choruja tak jak my ludzie i nasze psy i nasze zwierzeta hodowlane. I jak mozemy być zdrowi gdy karmimy zwierzeta niewlasciwie, a tez i zatrutymi i malo wartosciowymi paszami? Nie mozemy być zdrowi.
Zboza są tak samo niezdrowe dla zwierzat jak i dla ludzi. Na skupie liczy się waga i mamona. A wage latwo poprawic karmiac zwierzeta niezdrowymi ziarnami. Tak samo ludzie choruja na otylosc, na cukrzyce, na serce wogole zespol metaboliczny właśnie z naduzycia weglowodanow a szczegolnie zboz. Gdy ludzie staja się otyli od zboz, czyli niezdrowi to karmiac zbozami zwierzeta, powodujemy ze one choruja i staja się otyle a za to otrzymamy dużo mamony. Ten system jest chory.
I to jest zgodne z wytycznymi rzadu i weterynarii. A gdy ty zapragniesz hodowac naturalnie to po pierwsze zmuszaja cie abys je rejestrowal i kolczykowal i był zalezny od nich. Po drugie gdy glowno dowodzacy bog rozkaze kontrolowac np. zamknac w oborach to cie ukarza jeśli nie będziesz im posluszny. I oni ci mowia ze nienaturalnie trzymane zwierzeta beda zdrowe a naturalnie beda chore i zaraza inne. Taka gadka to gadka oszustow.
Oczywiscie to są moje brednie.
A teraz wyobrazmy sobie jak Natura dba w swej madrosci o zdrowie calej Planety.
Nie uznajesz zwierzchnikow gdyż jestes suwerenem. Wybierasz według swego sumienia i wiedzy i interesu, najlepsze rasy, zapewniasz im najlepsze srodowisko i iles z nich zdechnie. Bo zla rase czy indywidualne zwierzeta wybrales, lub nie do konca zadbales, i zostana tylko te silniejsze, odporne. I rozchodowujesz je, i masz z nich pozytek a tez i sasiedzi i znajomi bo maja zdrowe mleko niepasteryzowane tylko zywe, i zdrowe mieso. Ale przemysl cierpi bo nie jest w stane konkurowac swoimi chorymi zwierzetami tak naprawdę nie nadajacymi się do spozycia z twoimi w naturalny sposob zdrowymi i oferujacymi pelnowartosciowe pozywienie dla ludzi.
To samo dotyczy odrobaczania i innych zabiegow. W naturze nie ma potrzeby odrobaczac czy podawac inna chemie.
I są tacy hodowcy na swiecie i pewnie w Polsce którzy są w stanie hodowac bez weterynarza, bez chemii i wyhodowac pelno wartosciowe zwierzeta na pokarm dla madrych ludzi.
Wyobraz sobie ze jestes wlascicielem 100 km2 ziemi w tym pola uprawne i roznego rodzaju hodowla zwierzat i zatrudniasz wielu pracownikow w tym weterynarzy aby dbali o twoje gospodarstwo. I dochodza cie sluchy ze twoi weterynarze nakazali wytluc wszystkie stada gesi bo są chore. I gdy pytasz czy to prawda i dlaczego tak czynia to jeszcze ci groza ze musisz bo inaczej będziesz ukarany…
Co zrobisz takim weterynarzom? Natychmiast ich zwolnisz i potracisz z ich pensji straty jakich się dopuscili a pewnie podasz do sadu o odszkodowanie.
Zauwaz ze jestes jednym z milionow, wlascicielem Polski i ty zatrudniasz także weterynarzy. Pytam się, czy zatrudniasz ich aby wybijali zdrowe zwierzeta i hodowali tylko przemyslowo i nienaturalnie? Czy odwrotnie? Czy oni ci weterynarze pytaja cie o twoje zdanie, jak sobie zyczysz, czy jadac jaja i mieso chemiczne nie nadajace się do spozycia czy hodowane naturalnie?
Nie pytaja a sami decyduja a tez strasza cie karami jeśli ty ich nie posluchasz.
Czlowieku stuknij się w glowe, co ty robisz.
Spojrz na art 1 Paktu Praw Cywilnych i Politycznych ONZ przetlumaczony na tym blogu.
Kazdy czlowiek ma prawo decydowac o swoim zyciu w tym o tym jak rozwijasz swoja ekonomie i swoje życie i nikt nie może ci w tym przeszkodzic. Tak mowi punkt 1szy art 1go, natomiast punkt 2gi mowi ze w zadnym razie nie wolno pozbawic czlowieka jego wlasnych sposobow i metod przezycia.
Rada Panstwa zaakceptowala te prawa w 1977 roku i przyrzekla wprowadzic je w życie bez zadnych zmian.
Skoro tak to należy ukarac tych weterynarzy i wyrzucic ich i zabronic im praktyki weterynarskiej.
Wiecej szczegolow o prawach czlowieka znajdziesz na osobnym poscie.
Comments
Post a Comment