070 Słownik prawa suwerena - ciągle edytowany
ROZDZIAŁ I: MANIFEST PROSTOTY I DOJRZAŁOŚCI PRAWNEJ
Słowa mają potężną siłę. Przez stulecia systemy biurokratyczne celowo modyfikowały język, aby odebrać człowiekowi jego przyrodzoną suwerenność. Zamieniono czyste i proste Prawo Naturalne na setki tysięcy skomplikowanych, urzędniczych ustaw, kodeksów i procedur. Zrobiono to w jednym celu: aby stworzyć kastę pośredników (prawników i adwokatów), którzy jako jedyni rzekomo potrafią ten gąszcz zinterpretować.
Zasada jest krótka: Jeśli prawo nie jest znane, proste i zrozumiałe dla każdego człowieka, to nie jest to żadne prawo. Prawdziwe prawo musi być tak przejrzyste, aby każdy mógł nim operować na swojej ziemi.
Status dziecka w prawie vs Honorowy Człowiek
Prawdziwi fachowcy prawa mówią wprost: Jeśli idziesz do sądu z adwokatem, stajesz się „dzieckiem w prawie” (infans). Oddając swój głos komuś innemu, przyznajesz przed systemem, że jesteś niedojrzały, nie odpowiadasz za siebie i potrzebujesz opiekuna. Wtedy systemowy kurator i sędzia narzucają Tobie – jak dziecku – co możesz, a czego nie możesz zrobić.
Dlatego każdy dorosły, świadomy i honorowy człowiek jest w stanie sam nauczyć się stosować prawo. Problemem nie jest to, że Ty, Czytelniku, nie masz studiów prawniczych – bo te proste zasady współżycia wszyscy znamy od dziecka. Prawdziwym problemem i pytaniem jest to, czy nasi urzędowi słudzy pozwalają na zakładanie prawdziwych Sądów Prawa.
Kiedy w ławie sprawiedliwości zasiadają sędziowie i jurorzy będący zwykłymi ludźmi, takimi jak Ty i ja, nie potrzebujesz skomplikowanych paragrafów. Zwykli ludzie natychmiast zrozumieją Twoją krzywdę, ocenią złamaną umowę i wydadzą sprawiedliwy wyrok na bazie czystej logiki i moralności, bez urzędniczego krętactwa.
Tradycja Blacka a Pełnia Prawa Naturalnego
W historii prawa anglosaskiego momentem przełomowym było stworzenie Black’s Law Dictionary. Ten monumentalny Słownik obnażył, jak system kontroluje ludzi nie za pomocą fizycznej siły, ale poprzez ukryte manipulacje pojęciowe w definicjach (zamieniając Człomieka w żywy Towar lub Osobę-Dłużnika). Zrozumienie słów stało się kluczem do wyjścia ze statusu dziecka i odzyskania pełnej dojrzałości.
W przestrzeni publicznej funkcjonuje dziś uproszczony przekaz, że całe Prawo Naturalne sprowadza się do haseł: „Nie krzywdź i nie pozwól krzywdzić”. Choć te stwierdzenia są fundamentalnie słuszne i moralne, nie można uznać ich za pełny, działający system prawny. One jedynie wyznaczają granicę obrony, ale nie dają gotowych narzędzi do budowania relacji społecznych.
Prawdziwym, kompletnym fundamentem, który od niepamiętnych czasów załatwia większość spraw międzyludzkich i który zrozumie każdy ludzki juror, jest 5 Żelaznych Zasad:
Zasada Wzajemności (Złota Reguła) – podstawa szacunku.
Nie krzywdź (Primum non nocere) – granica nienaruszalności.
Świętość własności (Ziemia do centrum i do nieba) – nienaruszalność terytorium.
Świętość umów (Dobrowolny kontrakt) – jedyna więź, jaką wolny człowiek świadomie na siebie nakłada.
Prawo do obrony (Ius Resistendi) – tarcza przed każdą tyranią, także tą urzędniczą.
Rola Magna Carta Polonia (MCP) i Nasze Aspiracje
Łącząc precyzję tradycji Blacka z naturalną inteligencją naszych rodzimych magnatów umysłowych, tworzymy ten Słownik jako fundamentalne narzędzie analityczne dla Magna Carta Polonia (MCP). To nasz lokalny punkt wyjścia do przywrócenia porządku. Jednocześnie aspirujemy do tego, by na tym fundamencie współtworzyć Międzynarodowe Ciało Prawości – globalną strukturę, która zrzeszy wolne umysły w obronie Prawa Naturalnego.
Słownik ten służy do błyskawicznego oddzielania tego, co Prawe (czyste, proste i naturalne), od tego, co Bezprawne (skomplikowane, urzędnicze i traktujące ludzi jak dzieci). To oręż, który przywraca prawu jego pierwotną prostotę, a człowiekowi status Dorosłego Suwerena.
Słownik Prawa MCP - Magna Carta Polonia - projekt wprowadzenia praworządności
Adresat |
ADRESAT: Istota żywa, która dobrowolnie przyjmuje informację. (W systemie: obiekt do doręczenia przymusowego). |
Kompetencja/umocowanie/podstawa prawna |
Realne uprawnienie do działania, które urzędnik musi udowodnić (wykazać umocowanie), zanim podejmie krok wobec Suwerena. W języku urzędowym nazywane podstawą prawną. W ramach MCP podstawa prawna to nie tylko numer ustawy, ale dowód na to, że Suweren wyraził zgodę na daną procedurę lub że działanie urzędu chroni nadrzędne Prawo Naturalne. Zakres tych uprawnień kończy się tam, gdzie zaczyna się brak zgody Człowieka. Brak udowodnionej podstawy oznacza, że urzędnik działa jako osoba prywatna.
Brak kompetencji – objawia się poprzez niechęć, nieumiejętność lub niezrozumienie zagadnień, które dany urzędnik ma obowiązek znać. Przykład: Sędzia, który nie rozróżnia Prawa od Ustawy lub nie rozumie nadrzędności Prawa Międzynarodowego (ratyfikowanego), wykazuje rażący brak kompetencji i traci umocowanie do prowadzenia prawego procesu.
|
Prawo |
PRAWO – niezmienna zasada ochrony Życia, Wolności i Własności. Prawdziwe Prawo jest zawsze prawe (dobre). Jeśli przepis krzywdzi lub zmusza bez zgody, nie jest Prawem, lecz bezprawiem ustawowym. Prawo źródłowe/naturalne – najwyższa forma prawa. Art 30 konstytucji 1997 a także Pakt Praw Cywilnych i Politycznych opisuje je używając zwrotów typu – przyrodzona godność ludzka; niezbywalne prawa i wolności. Wszystko to określa iż my jesteśmy źródłem tych praw. Prawo stanowione – każdy z nas codziennie stanowi, (ustanawia) prawo gdy dajemy na coś zgodę lub dajemy ofertę. Przykładem są zakupy. Rządzący błędnie określają akty swoich dążeń w formie ustaw czy innych aktów urzędowych jako prawo stanowione. Często określane jako pozytywne. Ich decyzje bez lub wbrew naszej woli ani nie są prawem ani niczym pozytywnym. Lecz jest to oszustwo odbierające nam nasze niezbywalne prawa. Ta forma jest formą przestępstwa a nie prawa.
|
Biznes |
BIZNES: Dobrowolna wymiana dóbr lub usług oparta na obopólnej zgodzie. Brak zgody = brak biznesu.
Synonim – korzyść. Prawy biznes polega na obopólnej korzyści. Inaczej jest oszustwem lub wyzyskiem. |
Sąd |
Wbrew powszechnym poglądom sąd to nie budynek, to nie certyfikat, to nie urodzenie, ani szata, ani łańcuch na szyi, ani nominacja. Sąd to proces rozsądzania między dobrem a złem. Między czynem prawym a bezprawnym. Jest to analiza czy dany czyn złamał zasady prawa źródłowego, moralnego czy zwyczajowego. Dobrym opisem procesu sądowego jest nasze słowo; roz-sąd-ek. Zdrowy rozsądek jest konieczny dla przeprowadzenia prawego procesu sądowego. Proces roz-sąd-zania czynu w oparciu o Prawdę i Prawość. Sąd nie jest ślepym automatem do dopasowywania czynów do rządowych przepisów. Prawowity Sąd ma obowiązek ocenić sam przepis: jeśli ustawa jest sprzeczna z Prawem Źródłowym (np. krzywdzi niewinnego, kradnie własność), Sąd musi uznać ją za niebyłą (tzw. Formuła Radbrucha – ustawowe bezprawie). Sąd to najwyższa instancja obrony Człowieka przed błędnym lub złośliwym przepisem. |
umowa/zgoda |
Dobrowolne porozumienie stron oparte na ich zgodnej woli. W ramach MCP każda prawa umowa musi spełniać trzy dodatkowe warunki: 1. Zgodność z Prawem Źródłowym: Umowa o czyn niemoralny lub zbrodniczy (np. morderstwo czy kradzież) jest nieważna z mocy prawa, nawet jeśli strony się na nią zgodziły. 2. Jawność i Przejrzystość: Wszystkie istotne aspekty umowy muszą być znane obu stronom. Ukrywanie warunków „drobnym drukiem” lub używanie języka zrozumiałego tylko dla „wtajemniczonych” czyni umowę nieważną. 3. Słuszność i Ekwiwalentność: Wartości wymieniane w umowie muszą być wymierne i moralnie uzasadnione. Przykładem jest darowizna w zamian za opiekę – gdzie wdzięczność i poświęcenie są realną, najwyższą wartością wymienną, uznawaną przez Prawo Naturalne.
Patrz hasło: STRAWMAN / OSOBA / KONTO POWIERNICZE – aby zrozumieć, jak system próbuje omijać Twoją zgodę poprzez tworzenie fikcji prawnej. |
DOMNIEMANIE NEGATYWNE (Podstępny Kontrakt) |
System zakłada, że Twoja obecność w sądzie lub podpis u listonosza to zgoda na ich „łaskę i niełaskę”. Jest to podstęp, czyli przestępstwo przeciwko Twojej przyrodzonej godności (Art. 30 Konstytucji). |
Odrzuć domniemanie: Złóż oświadczenie, że stawiasz się jedynie w celu wyjaśnienia braku kompetencji urzędu i nie wyrażasz zgody na ich jurysdykcję. Lub odpisz, że chętnie się stawisz warunkowo jeśli zadeklarują że procedują zgodnie z prawem źródłowym włączając w to proces jurorów. Podstęp nie tworzy prawa: Jeśli wezwano Cię pod groźbą kary, a nie poinformowano o braku Twojego obowiązku kontraktowego, wezwanie jest :
|
DOMNIEMANIE POZYTYWNE (Twoje Prawo) |
Zakładasz, że urzędnik jest sługą Prawa. Skoro twierdzi, że ma władzę, domniemasz, że potrafi to udowodnić i że szanuje Twoje niezbywalne prawa. |
Wymagaj dowodu i działaj: Zmuś urzędnika, aby na piśmie potwierdził swoją kompetencję i zgodził się respektować Twoje Prawa Źródłowe. Jeśli odmówi lub przemilczy – Twoje pozytywne domniemanie o jego prawości zostaje obalone. Wówczas stosujesz Brak Statusu Strony: Wysyłasz Notę: „Nie jestem stroną w Waszej grze. Ponieważ nie wykazaliście, że działacie zgodnie z Prawem Źródłowym (w tym Trial by Jury), zawieszam wszelką interakcję z Waszą prywatną korporacją”.
|
Estopel |
Zasada prawna, która mówi: „Nie możesz zaprzeczać własnym czynom i twierdzeniom, jeśli ktoś inny na nich polegał”. W relacji z urzędem oznacza to, że jeśli urzędnik raz przyznał (milczeniem lub czynem), że nie ma kompetencji, to nie może później udawać, że ją ma. Jeśli system twierdzi, że jest „praworządny”, a łamie prawo – Ty używasz Estoppel, by zabronić im korzystania z ich własnego kłamstwa. Jak Ty używasz Estoppel w swoich listach? To, co robisz z sądami, to klasyczny Estoppel:
Twoja "Odmowa Interakcji" jako narzędzie Estoppel: Kiedy piszesz: „Nie będę rozmawiał z przestępcami”, stosujesz Estoppel w praktyce:
|
Własność |
Bezwzględne prawo Suwerena do wszystkiego, co nabył drogą prawej wymiany, pracy lub dziedziczenia. Obejmuje: 1. Ziemię (od jądra ziemi po nieboskłon, na ile jesteś w stanie nią zarządzać), 2. Ciało i Wolę, 3. Relacje Rodzinne (jako święte więzi: moja żona, moje dzieci – nienaruszalne przez państwo). Prawa własności nie nadaje notariusz ani urząd; oni mogą ją jedynie potwierdzić. Własność rodzi się z Kontraktu i Zapłaty. Jeśli przekazałeś wartość i otrzymałeś dobro za zgodą obu stron, jesteś właścicielem. Brak pieczątki urzędowej nie unieważnia faktu dokonanej wymiany w świetle Prawa Źródłowego. |
Fakty/fikcje prawne |
NASZA (Fakty)Rzeczywistość Człowieka. To, co jest mierzalne i namacalne: Twoja praca, Twoja ziemia, brak szkody u sąsiada. Fakt to prawda, która nie potrzebuje paragrafu, by istnieć. W Prawie Naturalnym rządzą Fakty – jeśli nie ma faktu skrzywdzenia kogoś, każda „kara” jest bezprawnym atakiem. Teatr Urzędników. System buduje świat z papieru: „Osoba”, „Zasób”, „Domniemanie”. Używają fikcji, by ukryć brak Twojej zgody i brak realnej szkody. Ich celem jest ukaranie Cię za złamanie procedury (fikcji), nawet jeśli Faktycznie nikomu nie stała się krzywda. |
Służba v niewolnictwo |
Dobrowolna decyzja Suwerena o wymianie swojego czasu i umiejętności za wynagrodzenie. Jako „sługa” zachowujesz swoją godność i możesz w każdej chwili wypowiedzieć umowę. To jest prawny biznes.
Przymusowe poddanie człowieka władzy innej osoby lub systemu, gdzie człowiek jest traktowany jako „osoba/zasób”. Na to nie ma i nie może być zgody. To jest zbrodnia, o której mówi art. 115 k.k.
Pakt (MPPOiP): Artykuł 8 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (ratyfikowanego przez Polskę w 1977 r.) mówi wprost: "Nie wolno nikogo trzymać w niewoli; niewolnictwo i handel niewolnikami, we wszystkich formach, są zakazane".
|
Suweren/naturalny człowiek |
"Występuję jako Naturalny Człowiek i Suweren. Moja godność jest niederogowalna (niezbywalna). Charakterystyka mojego bytu wyklucza bycie przedmiotem Waszych ustaw. Jeśli twierdzicie inaczej, udowodnijcie, kiedy i na jakiej podstawie żywy człowiek stał się własnością Waszej korporacji."
UWAGA KONTEKSTOWA: W mowie potocznej „Osoba” to synonim Człowieka i w relacjach międzyludzkich jest to pojęcie godne i prawe. Jednak w kontaktach z systemem urzędowym (sądy, WINB, policja), słowo to staje się pułapką prawną. Urzędnik pod terminem „Osoba” rozumie jedynie Twój „numer” i „maskę” (konto powiernicze), pozbawiając Cię Twojej ludzkiej suwerenności. Suweren w relacji z systemem zawsze zaznacza: „Jestem Osobą w znaczeniu ludzkim (Naturalny Człowiek), ale odrzucam status Osoby w znaczeniu Waszej korporacyjnej fikcji prawnej”.
„Wskazuję na rażące naruszenie wiarygodności państwa polskiego, które ratyfikując w 1977 r. Międzynarodowy Pakt Praw Cywilnych i Politycznych, zobowiązało się do jego stosowania w niezmienionej formie. Tymczasem oficjalne polskie tłumaczenie Artykułu 1 celowo zniekształca sens oryginału, próbując ograniczyć prawo do samostanowienia jedynie do 'narodów', podczas gdy tekst autentyczny mówi o 'Peoples' – czyli o autonomii wolnych ludzi. Jako Suweren odrzucam to błędne tłumaczenie i domagam się respektowania mojej pełnej autonomii, do której to poszanowania rząd polski się zobowiązał.” |
Przestępstwo |
Samo słowo definiuje czyn: Przestępstwo to PRZESTĘPOWANIE Prawa. Prawo jest barierą ochronną wokół Życia, Wolności i Własności każdego człowieka. Dopóki nie przekroczysz tej bariery (nie wyrządzisz realnej szkody drugiemu człowiekowi), nie popełniasz przestępstwa. Systemowe nazywanie „przestępcą” kogoś, kto jedynie złamał procedurę lub ustawę, nie wyrządzając nikomu krzywdy, jest logicznym i prawnym oszustwem.
PRZESTĘPCA (Charakterystyka Behawioralna) - zastraszanie; przymuszanie; oszustwo (nowomowa); pogarda dla prawa;
Prawdziwym złem w akcie gwałtu (np. seksualnego) jest odebranie ofierze jej fundamentalnego prawa do wyboru i samostanowienia. System zachowuje się identycznie: kiedy „gwałci prawa człowieka”, odbiera Ci możliwość decydowania o sobie, swoim ciele i mieniu. Każdy akt urzędowy wykonany bez Twojej zgody i pod przymusem jest formą gwałtu na Twojej suwerenności. Jak twój sługa urzędowy może dawać Tobie pozwolenie na ścięcie twego drzewa? Budowy domu lub karać ciebie mówiąc że robisz samowolę? Karać Cię jeśli nie płacisz haraczu który on nazywa podatkiem na tworzenie konfliktów zbrojnych, na demoralizację, produkcję szkodliwej żywności, a nawet każe ci mówić nowomową pod groźbą gdzie musisz akceptować że np. terroryści to źli ludzie żyjący w swoich domach, w swoim kraju a musieli być napadnięci i eksterminowani przez dobrych ludzi. |
Sprawa/subject matter |
LOGIKA LUDZKA Mówimy „nie ma sprawy”, gdy nikt nie ma do nikogo pretensji, nikt nie został skrzywdzony i nic nie zostało uszkodzone, lub rachunki wyrównane. Wtedy temat nie istnieje.
LOGIKA MCP Sprawa (Subject Matter) istnieje wyłącznie wtedy, gdy doszło do faktycznego złamania Prawa Naturalnego (wyrządzenia szkody człowiekowi, jego wolności lub własności i mamy na to dowody).
PODSTĘP URZĘDU Urzędnicy tworzą „sprawy” z niczego (np. brak pieczątki, brak pozwolenia). Ale ponieważ nikt nie został skrzywdzony, my w obronie odpowiadamy: „Nie ma sprawy!”. Jeśli nie ma ofiary, Wasza biurokratyczna procedura jest tylko pustym zapisem, a nie sprawą sądową. |
OBOWIĄZUJE / OBOWIĄZUJĄCE PRZEPISY | – w żargonie okupacyjnym administracji korporacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej, jest to zaklęcie lingwistyczne mające na celu wymuszenie posłuszeństwa wolnego Człowieka wobec jednostronnych dekretów (ustaw, rozporządzeń). Słowo to pierwotnie pochodzi od słowa „OBOWIĄZEK”. Zgodnie z Prawem Naturalnym oraz Artykułem 30 Konstytucji RP, najwyższym i jedynym bezwzględnym obowiązkiem każdego urzędnika jest ochrona przyrodzonej godności Człowieka. Jeśli jakakolwiek ustawa tę godność narusza (np. poprzez pozbawianie środków egzystencji lub wyrzucanie na mróz), traci ona status Prawa i staje się aktem przemocy. W systemie suwerennym zasada Consensus facit legem (Zgoda tworzy prawo) oznacza, że przepis może „obowiązywać” Człowieka tylko i wyłącznie wtedy, gdy wyraził on na to swoją świadomą, dobrowolną i pisemną zgodę. Wszelkie przymusy bez udowodnionej szkody (Primum non nocere) są prawnie niebyłe. |
PRAWNIK / LAWYER (wraz z odmianami: USTAWNIK, BEZPRAWNIK) | RYS HISTORYCZNY: W starożytnym Rzymie pierwsi znawcy prawa (juryskonulci) nie byli opłacani przez państwo. Byli to wolni, powszechnie szanowani obywatele, którzy posiadali głęboką mądrość, znali odwieczne zasady współżycia społecznego i pomagali ludziom szukać sprawiedliwości (Iustitia). Znali i stosowali zasady: Nie krzywdź oraz Dotrzymuj umów. Wszystko zepsuło się, gdy powstały państwa korporacyjne. System przejął kontrolę nad prawem i zaczął masowo tworzyć tysiące skomplikowanych przepisów (ustaw), aby kontrolować wolnych ludzi i czerpać z nich zyski. Wtedy wolny zawód obrońcy zamienił się w systemowego urzędnika, który przestał służyć Sprawiedliwości, a zaczął służyć ślepym procedurom korporacji państwo. TRZY OBLICZA TEGO SAMEGO ZAWODU:
PODSUMOWANIE / PYTANIE EGZYSTENCJALNE: Obserwując to, co dzieje się dziś w sądach i urzędach, nasuwa się jedno fundamentalne pytanie: prawnik, bezprawnik czy ustawnik? Które słowo określa obecnych przedstawicieli tego zawodu najlepiej? |
UMOWA – to dobrowolne, świadome i jednoznaczne porozumienie stron, oparte na prawdzie, czystych intencjach i obopólnej korzyści. W prawie naturalnym oraz w klasycznej tradycji Black’s Law Dictionary umowa jest najwyższym i jedynym zobowiązaniem, jakie Wolny Człowiek nakłada na samego siebie .
Prawdziwa umowa musi być tak prosta, aby obie strony rozumiały każde jej słowo, bez konieczności zatrudniania tłumaczy i prawników . Jeśli treść jest celowo zagmatwana, nie jest to umowa, lecz próba oszustwa.
Pamiętaj: Umowa to jedyna, prawdziwa podstawa tworzenia prawa między ludźmi. Każdy z nas posiada przyrodzoną moc tworzenia prawa i używamy jej na co dzień – kupując chleb w sklepie, umawiając się z sąsiadem czy wynajmując fachowca. To bezczelne kłamstwo, że tylko Sejm ma monopol na tworzenie prawa. Parlament produkuje jedynie korporacyjne przepisy i wewnętrzne regulacje administracyjne, które stają się prawem dla Wolnego Człowieka tylko wtedy, gdy ten dobrowolnie podpisze na to umowę.
TRZY ŻELAZNE FILARY PRAWDZIWEJ UMOWY:
Pełna Dobrowolność: Żadna ze stron nie może być zmuszona do podpisu. Ty decydujesz, na co się zgadzasz.
Pełna Świadomość: Wszystkie karty muszą leżeć na stole. Żadne warunki nie mogą być ukryte w "drobno zapisanym druku" czy skomplikowanych procedurach.
Ekwiwalentność (Wymiana Korzyści): Umowa polega na tym, że obie strony coś dają i coś zyskują.
CZYM UMOWA NIE JEST? (DEMASKOWANIE URZĘDNICZEGO PODSTĘPU)
System korporacyjny i jego urzędnicy nienawidzą prawdziwych umów. Aby kontrolować ludzi, stworzyli mechanizmy, które z prawdziwym prawem nie mają nic wspólnego. Zapamiętaj raz na zawsze:
WYMUSZENIE TO NIE UMOWA: Jeśli ktoś zmusza Cię do zaakceptowania warunków pod groźbą kary, mandatu, odcięcia mediów, wyrzucenia z domu na mróz czy użycia siły – taka relacja jest nieważna od samego początku (Void ab initio). Przemoc i zastraszenie ze strony urzędu kasują jakiekolwiek zobowiązanie moralne i prawne.
PODSTĘP I MILCZENIE TO NIE UMOWA: Urzędnicy uwielbiają twierdzić, że zostałeś objęty jakąś ustawą, ponieważ „nie złożyłeś sprzeciwu w ciągu 14 dni” lub „poprzedni właściciel podpisał zgodę” . To bezprawne kłamstwo. W prawie naturalnym milczenie nie oznacza zgody. Żadna ukryta procedura, żaden e-mail, na który urząd „nie odpowiedział”, i żadna domniemana zgoda nie mogą stworzyć kontraktu bez Twojego wyraźnego, świadomego podpisu i pieczęci.
KOD ŹRÓDŁOWY DLA CZYTELNIKA:
Jeśli jakikolwiek sąd, gmina lub korporacja twierdzi, że wiąże Cię „umowa” lub „ustawa”, zadaj im jedno proste pytanie:
„Gdzie jest dokument z moim własnoręcznym, świadomym i dobrowolnym podpisem, w którym zgodziłem się na te warunki?”
Jeśli takiego dokumentu nie mają – ich żądania są zwykłym wymuszeniem rozbójniczym i pospolitym przestępstwem.
ZASADA MILCZĄCEJ ZGODY (Z perspektywy prawa naturalnego i wolnościowej)
DEFINICJA:
Stan
faktyczny, w którym adresat (np. człowiek, urzędnik lub sędzia)
nie udziela odpowiedzi na przesłane pismo, żądanie lub
oświadczenie w wyznaczonym terminie.
STATUS
PRAWNY:
Argument,
nie dowód.
Milczenie drugiej strony nigdy nie jest automatycznym, samodzielnym
dowodem na poprawność Twoich twierdzeń. Jest wyłącznie
argumentem wskazującym na brak reakcji, unikanie konfrontacji
merytorycznej lub ucieczkę adresata przed prawdą.
SYSTEMOWY
BAT – ART. 122a KPA (Uznanie sprawy za załatwioną milcząco):
Sami
twórcy systemu ukryli w art. 122a § 1 KPA kluczową pułapkę:
„Sprawa
może być załatwiona milcząco, jeżeli przepis szczególny tak
stanowi”.
Oznacza
to, że w świecie procedur systemowych:
Milczenie to NIE jest domyślna akceptacja. Urząd/sąd może milczeć, a system i tak uzna, że nic się nie stało, dopóki nie wskażesz przepisu szczególnego, który nadaje temu milczeniu moc prawną.
Dwie formy milczenia korporacji (art. 122a § 2 KPA): System rozróżnia milczące zakończenie postępowania (gdy urzędnik nie wyda decyzji w miesiąc) oraz milczącą zgodę (gdy urzędnik nie wniesie sprzeciwu w terminie). Obie formy wymagają jednak sztywnych ram proceduralnych, których urzędnicy celowo unikają.
KLUCZOWY
BŁĄD WOLNOŚCIOWY (Pułapka Nadinterpretacji):
Kardynalnym
błędem wielu wolnościowców jest ślepe uznawanie każdego
milczenia systemu za „milczącą akceptację” (łac. qui
tacet consentire videtur).
W rzeczywistości, brak odpowiedzi na pytanie (np. zadane prezesom
sądów: „czy
pozwolicie na procesy oparte tylko na prawie?”)
nie oznacza, że system wydał formalną zgodę. Zgodnie z ich
własnym art. 122a KPA, bez konkretnego przepisu szczególnego ich
milczenie to zwykłe bezprawie (bezczynność), a nie wygrana sprawa.
PRAWIDŁOWE ZASTOSOWANIE:
Wyciąganie na światło dzienne złej woli: Milczenie systemu to twardy argument dla opinii publicznej lub trybunałów międzynarodowych. Pokazuje, że wyczerpałeś drogę pokojową, a reprezentanci aparatu przymusu celowo unikają odpowiedzi na pytania o fundamenty prawa.
Obnażanie bezczynności: Brak reakcji pozwala Ci legalnie przejść do kolejnego, twardszego kroku (np. ostatecznego wezwania lub upublicznienia sprawy), ponieważ udowodniłeś, że druga strona porzuciła dialog.
ZŁOTA
ZASADA SUWERENA:
Nie
buduj swojej wolności na tym, co system przemilczał. Buduj ją na
tym, że swoim milczeniem system obnażył własną bezradność,
złamał własny art. 122a KPA i udowodnił brak legitymacji do
dalszego działania.
AKSJOMAT
SYMETRII (Etyka Prawa Naturalnego):
W
prawie naturalnym obowiązuje bezwzględna zasada czystości intencji
i wzajemności. Skoro suweren stoi na stanowisku, że korporacja
(system) nie ma prawa narzucać wolnemu człowiekowi swoich
domniemań, jednostronnych kontraktów ani ukrytych intencji, to ta
sama zasada wiąże suwerena w stosunku do urzędnika.
Wmuszanie w milczenie drugiego człowieka (nawet funkcjonariusza systemu) własnych interpretacji, domysłów czy intencji jest aktem agresji intelektualnej. Milczenie jest pustką – nie masz prawa jednostronnie decydować, czym ta pustka została wypełniona.
Praktyczny
skutek prawny:
Gdy
urzędnik milczy, nie pisz w kolejnym piśmie: "Twoje
milczenie oznacza, że przyznajesz mi rację i zgadzasz się z moją
argumentacją".
To jest właśnie narzucanie woli.
Zamiast tego napisz: "Twoje milczenie jest faktem obiektywnym, który dowodzi wyłącznie tego, że zaniechałeś odpowiedzi. W związku z tym, wobec braku merytorycznego sprzeciwu z Twojej strony, przechodzę do kolejnego kroku procedury".
PRAWO STANOWIONE (Statutowe / Korporacyjne)
DEFINICJA:
Wewnętrzny
regulamin, zbiór przepisów i instrukcji technicznych (ustawy,
rozporządzenia, uchwały) tworzony przez korporację zarządzającą
danym terytorium (np. firmę zarejestrowaną jako „Rzeczpospolita
Polska”).
STATUS
PRAWNY:
Oferta
handlowa, nie Prawdziwe Prawo.
Ogólną i nadrzędną zasadą wszechświata jest to, że Prawdziwe
Prawo po prostu JEST, a Twoje wolności są niezbywalne
(inalienable). Przepisy
korporacji mogą wiązać wolnego człowieka wyłącznie wtedy, gdy
staną się elementem legalnej, obustronnej umowy. Taka umowa – aby
miała jakąkolwiek moc w Prawie Naturalnym – musi bezwzględnie
spełniać kryteria absolutnej czystości kontraktu: musi być w
pełni jawna, zawarta bez żadnych nacisków, gróźb, podstępu czy
manipulacji, a obie strony muszą mieć pełną świadomość i wolę
jej podpisania. Brak któregokolwiek z tych elementów czyni układ
nieistniejącym.
WIELKIE
OSZUSTWO SYSTEMU (Odwrócenie Ról i Obowiązków):
System
wmówił ludziom, że urzędnicy mają wyłączny przywilej
"tworzenia" prawa. To ordynarne kłamstwo.
My wszyscy tworzymy i stanowimy Prawo – robimy to za każdym razem, gdy jako wolni ludzie zawieramy między sobą dobrowolną, honorową UMOWĘ.
Urzędnicy nie mają prawa tworzyć niczego, co odbiera wolność. Ich jedynym, świętym OBOWIĄZKIEM wobec nas jest strzec i chronić naszych istniejących praw naturalnych. Pisanie ustaw, które te prawa ograniczają, jest jawnym niedopełnieniem ich obowiązków i zdradą powiernictwa.
BEZWZGLĘDNA
OCHRONA – ZBRODNIA NIEWOLNICTWA:
Niewolnictwo
i przymusowa służba kontraktowa to przestępstwa
niederegowalne
(niezbywalne i niepodlegające żadnym wyjątkom).
System nie może Cię siłą zmuszać do posłuszeństwa.
System nie może Cię oszukać (brak pełnej jasności kontraktu unieważnia umowę od początku – Ab Initio).
Ty sam nie masz prawa oddać się w niewolę. Nawet gdybyś nieświadomie podpisał podstępny dokument systemowy, w świetle prawa naturalnego ten kontrakt jest zbrodniczy, a więc nieważny. Wolny człowiek nie może stać się własnością korporacji.
ZŁOTA
ZASADA SUWERENA:
Prawdziwe
Prawo rodzi się z równej umowy wolnych ludzi, a rolą urzędnika
jest stać na straży tej wolności, a nie pisać ustawy, które ją
niszczą. Każdy urzędnik, który twierdzi, że jego "ustawa"
stoi ponad Twoim niezbywalnym prawem do wolności, dopuszcza się
przestępstwa międzynarodowego i próby zniewolenia żywego
człowieka.
*****
JURYSDYKCJA (Z perspektywy prawa naturalnego i wolnościowej)
SŁOWA KLUCZOWE: Jurysdykcja, Sąd Rozsądku, Władza Prawa, System Jury, Brak nadrzędności człowieka, Wolna wola, Kontrakt sportowy.
DEFINICJA ŹRÓDŁOWA:
Jurysdykcja to prawo do orzekania o tym, co jest zgodne, a co niezgodne z Prawem. W prawie naturalnym jurysdykcji nie posiada człowiek nad drugim człowiekiem (żaden urzędnik ani sędzia nie jest nadrzędny). Jurysdykcję posiada wyłącznie prawo. Człowiek (np. juror w ławie przysięgłych) jest jedynie rzecznikiem i wykonawcą tego Prawa, który na podstawie rozsądku i faktów ogłasza werdykt widoczny dla społeczności.
ISTOTA SĄDU (Sąd to czynność, nie budynek):
Sąd to nie budynek z betonu, nie togowa szata, nie pozłacany łańcuch, nie certyfikat na ścianie ani urzędowe zaprzysiężenie. Sąd to Rozsądek. Jest to proces logicznego rozstrzygnięcia, czy dany czyn człowieka naruszył nienaruszalną granicę Prawa Naturalnego. Dlatego uczciwy szeryf mówi: „W imieniu Prawa...”, a nie „W imieniu mojego kaprysu czy mojej korporacji”. Władza płynie z Prawa, a człowiek jest tylko jego sługą.
ANALOGIA SPORTOWA (Zasada Empora):
W prawie naturalnym i przyszłych Sądach Społecznych proces wygląda jak mecz tenisa. Dwaj gracze dobrowolnie podchodzą do sędziego (emperor) i deklarują, że zgadzają się na dany zestaw uniwersalnych zasad oraz na to, aby ten konkretny sędzia oceniał ich grę. Dopiero po tej obopólnej akceptacji gra może się rozpocząć, a decyzje arbitra stają się wiążące. Współczesny system sądownictwa to wypaczenie tej zasady – próba narzucenia reguł gry człowiekowi, który nigdy nie wszedł na ich kort i nie podpisał regulaminu turnieju.
WIELKIE OSZUSTWO SYSTEMU (Prywatny Biznes Togi):
Korporacja odwróciła te role. Sędziowie przypisali jurysdykcję samym sobie jako ludziom uprzywilejowanym, tworząc iluzję, że są „równiejsi” od swojej ofiary. Wciągają ludzi w grę pozorów na sali sądowej, stosując strach i manipulację. Jeśli ulegniesz emocjom i zaczniesz tłumaczyć się przed urzędnikiem z pominięciem Prawa Źródłowego, dajesz mu paliwo do karania. Pamiętaj jednak: wymuszona strachem interakcja nie legalizuje przestępstwa, jakiego dopuszcza się sędzia, orzekając bez legitymacji prawnej.
KTO NIE ŁAMIE PRAWA, JEST POZA JURYSDYKCJA:
Zgodnie z uniwersalną zasadą (zapisaną również w pismach starożytnych): Jeśli nie złamałeś Prawa, ono cię nie dotyczy.
Prawo budzi się do życia i zyskuje jurysdykcję nad człowiekiem dopiero w momencie, gdy ten przestąpi prawo – czyli skrzywdzi drugiego człowieka, odbierze mu własność lub złamie dobrowolną umowę.
Jeśli żyjesz uczciwie, nie wyrządzasz nikomu szkody i budujesz swój dom na własnej ziemi, urzędnik korporacyjny nie ma prawa uruchomić wobec Ciebie żadnej procedury, bo brak jest przedmiotu sporu i podstawy do osądzenia.
ZŁOTA ZASADA SUWERENA:
Nie budynek sądu i nie człowiek w todze ma nad tobą władzę. Jeśli nie skrzywdziłeś innego człowieka, stoisz poza ich jurysdykcją. Sędzia, który próbuje cię skazać na podstawie ustawy bez żywego poszkodowanego, sam przestępuje Prawo i staje się przestępcą.
***
AFFIDAVIT (Prawne oświadczenie suwerennej woli)
• Dla przeciętnego człowieka: To Twoje prywatne, twarde oświadczenie prawdy [wikipedia.org]. Zamiast czekać, aż system wyda Ci pozwolenie na życie, sam na piśmie deklarujesz swoje zasady, prawa i granice, których nikomu nie wolno przekroczyć. To oficjalny dokument, w którym mówisz światu: „Oto moje fakty, stoję na prawie naturalnym i biorę za swoje słowa pełną, karną odpowiedzialność”.
• Dla urzędnika i prawnika: To jednostronne oświadczenie wiedzy i woli złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej (odpowiednik polskiego art. 233 KK) [wikipedia.org]. W systemie prawa międzynarodowego i anglosaskiego, niepodważone Affidavit staje się ostatecznym faktem prawnym. Jeśli urzędnik otrzymał Twoje Affidavit i nie odpowiedział na nie merytorycznym, twardym kontr-dowodem w wyznaczonym terminie, to zgodnie z zasadą cichej zgody (oraz art. 122a KPA) uznał i zaakceptował wszystkie Twoje warunki autonomii.
Porównanie z sądem
Affidavit jest instrumentem prawnym poza i ponad sądowym. Nie wymaga procesu w sądach publicznych lecz posiada moc prawną. Fakty ustalone w Affidavit są faktami uznanymi w prawie i w każdym sądzie sprawiedliwości. Affidavit jest ustaleniem faktów, przyczyn, złamania umowy, zobowiązania, powinności i złamania prawa. Osoby trzecie jak adwokaci czy prawnicy nie są stroną i nie mają prawa wchodzić do sprawy. Obalić ten Affidavit można tylko przez Affidavit sporządzony pod przysięgą* w wymaganym czasie, punkt po punkcie. Żaden sędzia, prawnik ani nikt nie może obalić faktów, ustaleń ani nic co zostało ustalone w Affidavit. Nieobalony Affidavit stoi w prawie jako fakty i wyrok. Roszczenia mogą być spełnione tylko przez obalenie Affidavit punkt po punkcie, wyrok 12 lub więcej jurorów lub spłacenie roszczenia.
Affidavit spełnia wszystkie warunki sądu. Celem jest rozwiązanie problemu między stronami w prawie czyli w prawdzie. Jest to więc forma sądu czyli rozsądzenia sytuacji.
19/06/2026
Comments
Post a Comment